ZPP: karty zgonu powinni wydawać lekarze POZ

Związek Powiatów Polskich żąda niezwłocznego przeprowadzania zmian legislacyjnych, które jednoznacznie określą zasady wydawania kart zgonu oraz finansowania tego zadania.

Związek Powiatów Polskich (ZPP) zwraca uwagę na konieczność rozwiązania, w drodze nowelizacji ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych (i nowego rozporządzenia wykonawczego), problemu wydawania kart zgonu.

Gdzie tkwi problem?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami zobowiązanym do wystawienia karty zgonu jest lekarz leczący w ostatniej chorobie. W razie niemożności dopełnienia przepisu ust. 1, stwierdzenie zgonu i jego przyczyny powinno nastąpić w drodze oględzin, dokonywanych przez lekarza lub w razie jego braku przez inną osobę, powołaną do tej czynności przez właściwego starostę.

(Opinię prawną przygotowaną na zlecenie ZPP publikujemy w dziale Multimedia)

Zdaniem starostów, środowisko reprezentujące lekarzy POZ zamierza z wyjątku (jakim zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy jest stwierdzanie zgonu przez lekarza wyznaczonego przez starostę) uczynić regułę.

A na to nie ma zgody samorządowców.

- Jako organizacja reprezentująca środowisko powiatów, co najmniej od 5 lat sygnalizowaliśmy istnienie problemu, sprawa była wielokrotnie poruszana chociażby w ramach prac Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Oczywistym jest, że system podstawowej opieki zdrowotnej w Polsce musi być tak zorganizowany aby uwzględniał wystąpienie wcześniej czy później nieuchronnego zdarzenia jakim jest śmierć pacjenta - podkreśla Ludwik Węgrzy, prezes ZPP. - Wieloletnia bezczynność Ministra Zdrowia w tym zakresie, i to w sprawie tak istotnej dla bliskich osób zmarłych jest absolutnie niezrozumiała. Za wysoce naganny uważamy fakt, że dla systemu ochrony zdrowia, za które odpowiada resort zdrowia, pacjent jest zauważany do czasu, do którego jest za niego odprowadzana składka zdrowotna - dodaje.

Przepisy odstające od rzeczywistości

Zwraca też uwagę, że rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 3 sierpnia 1961 r. w sprawie stwierdzenia zgonu i jego przyczyny nie było nowelizowane od ponad pół wieku, pomimo iż art. 11 ust 2, do którego ustawodawca odwołuje się w przepisie upoważniającym do wydania rozporządzenia został zmieniony 1 stycznia 1999 r.

- Rozporządzenie nie uwzględnia również zmiany stanu prawnego w zakresie organizacji służby zdrowia, co czyni ten akt niewykonalnym. Nie trudno również odnieść się do kontekstu historycznego. Rozporządzenie z 1961 r. było wydawane w zupełnie odmiennych warunkach niż istnieją obecnie. Istniejące pół wieku temu ograniczenia komunikacyjne dzisiaj już nie istnieją - kontynuuje Węgrzyn. - Starostowie nie zamierzają ulec presji i atmosfery histerii jaką lekarze podstawowej opieki zdrowotnej próbują tworzyć wokół tej sprawy - reasumuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Sprawa jest na tyle nie rozumiana przez społeczeństwo, a w szczególe przez powiaty, że nawet one nie dostrzegają, że pisząc o "służbie zdrowia" zawężają problem do części "mundurowej" ochrony zdrowia. Wraz ze zmianami ustrojowymi zniknęła "powszechna" "służba zdrow...ia". Dziś to tylko, albo aż "ochrona zdrowia". rozwiń

asdf, 2015-10-02 11:16:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE