W Opolu podpisano Deklarację Odrzańską

Blisko dwadzieścia podmiotów - instytucji, firm i samorządów województwa opolskiego - podpisało "Deklarację Odrzańską", wspierającą ideę odtworzenia szlaku transportowego na Odrze.
W Opolu podpisano Deklarację Odrzańską
Wiceminister poinformował, że nakładem miliarda złotych do 2022 roku zostaną zlikwidowane "wąskie gardła" na Odrze, a koryto rzeki ma być oczyszczone i pogłębione (fot. pixabay.com)

Jak powiedział wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Jerzy Materna, choć podpisana w Opolu deklaracja nie zawiera zobowiązań finansowych, to jest bardzo istotnym dowodem zainteresowania środowisk biznesowych i naukowych regionu problematyką wykorzystania Odry jako szlaku transportowego i wykorzystania jej m.in. przy planowaniu kolejnych działań gospodarczych.

Wiceminister poinformował, że nakładem miliarda złotych do 2022 roku zostaną zlikwidowane "wąskie gardła" na Odrze, a koryto rzeki ma być oczyszczone i pogłębione w celu przywrócenia jej funkcji szlaku transportowego. Według zapowiedzi Materny, w połowie listopada we Wrocławiu planowane jest spotkanie stron zainteresowanych udrożnieniem szlaku odrzańskiego z Polski, Czech i przygranicznych landów Niemiec.

"Odra ma przed sobą wielką szansę. Staramy się o pozyskanie olbrzymich środków na przywrócenie jej dawnej roli. Oprócz funkcji transportowych Odra może być np. źródłem zielonej energii uzyskiwanej na stopniach wodnych i obecny rząd robi wszystko, by pozyskać na ten cel pieniądze z różnych źródeł. Czeka nas ogrom pracy, jednak jestem optymistą" - powiedział Materna.

Wiceminister poinformował, że rozwojem żeglugi na Odrze są zainteresowani m.in. firmy z Chin, które mogą dostarczyć sprzęt wykorzystywany do transportu rzecznego. Jako optymistyczny sygnał uczestnicy spotkania uznali pierwsze od lat transporty węgla ze śląskich kopalni do Wrocławia, które są przewożone drogą wodną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Odra, zawsze była drożna, dopóki zarządzali Nią Niemcy. Kiedy Gierek chciał udrożnić Odrę i Wisłę, to jego cyniczni przeciwnicy twierdzili, że chce kijem Wisłę zawracać. W zachodniej Europie, żegluga śródlądowa od wieków spełnia swoją pożyteczną rolę. W Polsce jest to zaś, od wieków, zaniedbane.... rozwiń

wisłokij, 2017-09-14 01:43:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE