Wojewoda opolski upomina samorządy ws. dekomunizacji ulic

Opolskie samorządy wciąż nie uporządkowały sprawy dekomunizacji ulic. Wojewoda opolski na razie upomina, jednak w razie braku reakcji - wkroczy do akcji.
Wojewoda opolski upomina samorządy ws. dekomunizacji ulic
Ulice: Przodowników Pracy, Wincentego Pstrowskiego oraz Leona Kruczkowskiego znajdują się na oficjalnej liście Instytutu Pamięci Narodowej w katalogu „do zmiany”. Fot. Pixabay

Przypomnijmy, że tzw. ustawa dekomunizacyjna dawała samorządowcom czas do 2 września na zmianę nazw ulic wskazanych przez IPN jako "propagujące komunizm lub inny ustrój totalitarny".

Jeśli w tym czasie obowiązek ten nie zostałby wypełniony, zarządzeniem zastępczym samorządy wyręczyć ma w tym wojewoda, nadając własne nazewnictwo. 

Jak informuje "Nowa Trybuna Opolska", wojewoda opolski Adrian Czubak , na razie wysłał pismo do władz Kędzierzyna-Koźla. Samorząd ten nie dopełnił obowiązku zmian nazw ulic, które mogłyby gloryfikować komunizm. 

Chodzi o ulice: Przodowników Pracy na osiedlu Azoty, Wincentego Pstrowskiego w Blachowni, oraz Leona Kruczkowskiego w Sławięcicach. Nazwy te znajdują się na oficjalnej liście Instytutu Pamięci Narodowej w katalogu „do zmiany”.

Według dziennika w mniejszym stopniu, ale jednak problem z dekomunizacją ulic ma też Opole i Byczyna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE