Siła regionów, jaką znamy, straci znaczenie jeśli Indeks Rozwoju Społecznego zastąpi PKB

  • Michał Wroński
  • 17-02-2017
  • drukuj
• Na zlecenie Komisji Europejskiej naukowcy opracowali Indeks Rozwoju Społecznego. Uwzględnia on czynniki społeczne i środowiskowe, nie uwzględnia natomiast wskaźników ekonomicznych.

• Część silnych gospodarczo regionów Polski wypada w takim zestawieniu bardzo słabo. Czyli wymagają większego wsparcia niż regiony słabsze ekonomicznie, ale o lepszych wskaźnikach środowiskowo-społecznych?

• Eurodeputowany Jan Olbrycht nie wyklucza, że KE może zmienić mechanizm dystrybucji pieniędzy między regiony w ramach polityki spójności.
Siła regionów, jaką znamy, straci znaczenie jeśli Indeks Rozwoju Społecznego zastąpi PKB
Czy Unia Europejska zmieni zasady podziału pieniędzy w ramach polityki spójności? (fot. pixabay.com)

Nadchodzi rewolucja w podziale pieniędzy między regiony w ramach unijnej polityki spójności? Nie można tego wykluczyć. Wszystko za sprawą Indeksu Rozwoju Społecznego, czyli opracowanego na zlecenie Komisji Europejskiej narzędzia pozwalającego porównywać regiony w oparciu o wskaźniki społeczne i środowiskowe, a nie wyłącznie PKB.

Wedle jego wskazań w Polsce najlepiej wypadają województwa pomorskie i podlaskie, najgorzej łódzkie, opolskie i śląskie, zaś Mazowsze niemal w niczym nie odbiega od województwa lubelskiego, podkarpackiego czy zachodniopomorskiego.

Założeniem unijnej polityki spójności jest wyrównywanie różnic między krajami i regionami (owe różnice wyznaczane są na podstawie PKB). Stąd też aż ponad połowa budżetu w ramach polityki spójności została przeznaczona dla tych regionów, których PKB stanowi mniej niż 75 procent średniej w krajach UE.

Innymi słowy, im wyższe PKB, tym mniejsze szanse na uzyskanie unijnego dofinansowania w ramach polityki spójności. To właśnie jest przyczyną, dla której część polskich polityków i samorządowców obawia się tego, co nastąpi w Polsce po roku 2020, gdy zakończy się obecna unijna perspektywa finansowa. Przewidują, że na kolejny, równie wielki zastrzyk pieniędzy nie ma co liczyć. Także z racji tego, że statystycznie staniemy się bogatsi.

Czytaj : PKB na mieszkańca w województwach: Które regiony zyskują, a które tracą na znaczeniu?

- Polska nadal będzie korzystać ze środków polityki spójności, choć część regionów pewnie na trochę innych zasadach. Spodziewamy się, że kilka województw - dolnośląskie, śląskie i wielkopolskie - przekroczy magiczną barierę 75 procent średniej unijnej, przez co staną się tzw. regionami przejściowymi. Obecnie tę barierę przekroczyło Mazowsze – mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z Portalem Samorządowym Witold Słowik, podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju.

Może się jednak okazać, że PKB przestanie być kluczowym albo jedynym wskaźnikiem decydującym o rozdziale funduszy w ramach polityki spójności. Unijni urzędnicy zastanawiają się bowiem, czy nie zacząć porównywać regionów za pomocą tzw. Indeksu Rozwoju Społecznego, czyli narzędzia bazującego na 50 wskaźnikach społecznych i środowiskowych.

Czytaj : Regiony UE chcą kontynuacji Polityki Regionalnej po 2020 roku

- To ma pomóc regionom w lepszej identyfikacji priorytetów, tak by programy skupiały się na właściwych rzeczach i miejscach – mówi Petra Krylova z zespołu, którzy przygotował raport o kondycji regionów Europy, zmierzonej przy zastosowaniu IRS.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Fundusze unijne dla firm: zajrzyj na stronę Artmetic!

artmetic ekonsulting, 2017-03-14 17:50:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE