Prezydent Rzeszowa z tytuem doktora honoris causa Politechniki Rzeszowskiej

Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc został doktorem honoris causa Politechniki Rzeszowskiej (PRz).
Prezydent Rzeszowa z tytuem doktora honoris causa Politechniki Rzeszowskiej
Tadeusz Ferenc (fot.mat.pras.)

• Procedurę nadania tytułu zainicjowała Rada Wydziału Elektrotechniki i Informatyki  Politechniki Rzeszowskiej.

• Laudację w czasie uroczystości wygłosił prof. Grzegorz Budzik z PRz, promotor nadania tytułu.

• Ferenc jest prezydentem miasta od 2002 r.

 

 

Procedurę nadania tytułu zainicjowała Rada Wydziału Elektrotechniki i Informatyki PRz. 26 stycznia senat uczelni podjął uchwałę w sprawie wszczęcia postępowania w tej sprawie.

O zaopiniowanie wniosku zwrócono się do senatów Politechniki Śląskiej i Uniwersytetu Rzeszowskiego. Obie uczelnie pozytywnie odniosły się do tej inicjatywy.

"Spójna strategia zrównoważonego rozwoju Rzeszowa oraz konsekwencja w działaniu włodarza miasta, a także promocja Rzeszowa jako stolicy innowacyjnych technologii sprawia, że Rzeszów coraz częściej jest zauważany na całym świecie i obierany jako miejsce lokowania oddziałów i siedzib przez największe międzynarodowe firmy" - napisał w opinii o działalności Ferenca prof. Bogusław Łazarz z Politechniki Śląskiej.

Z kolei według prof. Zbigniewa Rykla z Uniwersytetu Rzeszowskiego Rzeszów stanowi przykład miasta, które w ostatnim dwudziestoleciu "odniosło niewątpliwy sukces cywilizacyjny, przekształcając się z miasta prowincjonalnego w prężny ośrodek wzrostu".

Laudację w czasie piątkowej uroczystości wygłosił prof. Grzegorz Budzik z PRz, promotor nadania tytułu. Przypomniał on życiorys honorowego doktora. Mówił m.in. że jednym z najważniejszych celów prezydentury Ferenca było i jest wspieranie rozwoju rzeszowskiego ośrodka akademickiego.

"Miejsca, w którym liczba studentów w odniesieniu do liczby mieszkańców jest najwyższa w całej Unii Europejskiej. Świadczy to o tym, że Rzeszów - stolica innowacji o aspiracjach metropolitarnych - jest atrakcyjny dla młodych ludzi" - zaznaczył prof. Budzik.

Sam Ferenc w swoim wystąpieniu przypomniał historię Rzeszowa od czasu otrzymania praw miejskich w 1354 roku. Mówił, że miasto to miało swoje "dobre i złe lata". Podkreślił, że w ciągu ostatnich 80 lat Rzeszów pokonał długą drogę "od sennego, galicyjskiego miasteczka ku metropolii".

Ocenił, że hasło promocyjne, wymyślone przed 9 laty "Rzeszów - stolica innowacji" służy budowaniu marki miasta.

"Miasto jest innowacyjne, czyli nowoczesne, modernistyczne, gdy potrafi łączyć w spójną, sprawną całość różne obszary swojej działalności: od transportu publicznego, przez infrastrukturę drogową, służbę zdrowia, oświatę, kulturę, bezpieczeństwo, na kapitale ludzkim kończąc" - podkreślił Ferenc.

77-letni Ferenc jest ekonomistą. Pracę zaczynał w 1956 r. jako robotnik w rzeszowskiej WSK. Potem był m.in. zastępcą dyrektora firmy transportowej, dyrektorem Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych, wreszcie prezesem największej w mieście spółdzielni mieszkaniowej.

Ma bogatą przeszłość polityczną. Od połowy lat 60. XX w. do rozwiązania był członkiem PZPR. Później wstąpił do Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej, a następnie do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W latach 1994-2001 sprawował mandat radnego Rzeszowa.

Dwukrotnie bezskutecznie zabiegał o miejsce w Senacie w 1997 r. z listy SLD i w 2011 r. startując z własnego komitetu wyborczego, choć był wówczas popierany przez SLD i Polskie Stronnictwo Ludowe. Natomiast z powodzeniem rozstrzygnął elekcję do Sejmu w 2001 r.; o mandat poselski ubiegał się wtedy z listy SLD-UP. Posłem był niewiele ponad rok.

W 2002 r. w drugiej turze głosowania został wybrany na prezydenta Rzeszowa. Cztery lata później wygrał w pierwszej turze; w pierwszym głosowaniu jego reelekcja rozstrzygnęła się też w 2010 oraz 2014 r.

W piątkowej uroczystości wzięli udział m.in. przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna i b. premier Leszek Miller.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.