PARTNER PORTALU
  • BGK

Robert Perkowski: Związek Samorządów Polskich jest otwarty

  • Michał Wroński    5 lutego 2018 - 13:14
Robert Perkowski: Związek Samorządów Polskich jest otwarty
Robert Perkowski, burmistrz Ząbek i prezes Związku Samorządów Polskich. (fot. www.zabki.pl)

O powodach, dla których powstał Związek Samorządów Polskich, jego priorytetach i planach na przyszłość rozmawiamy z Robertem Perkowskim, burmistrzem Ząbek i prezesem ZSP.




  • • Niebawem minie pół roku, odkąd zarejestrowany został Związek Samorządów Polskich.
  • • Burmistrz Robert Perkowski, prezes ZSP, uważa, że dotychczasowa formuła funkcjonowania samorządowych korporacji, oparta na podziałach administracyjnych, już się wyczerpała.
  • • Obecność w KWRiST nie jest dla nas na dzień dzisiejszy priorytetem. Najpierw musimy zyskać większą liczbę członków, podejmować fajne inicjatywy – przekonuje Perkowski.

 

Związek Samorządów Polskich, czyli „najmłodsze dziecko” wśród polskich korporacji samorządowych, skończył już pół roku, a tymczasem niewiele o nim wiadomo.

Faktem jest, że zostaliśmy zarejestrowani w sierpniu, ale prawda jest taka, że dopiero nabieramy „zdolności operacyjnej”. Jeszcze nawet nie mamy swojej docelowej siedziby. W tej chwili koncentrujemy się na powiększeniu naszego potencjału organizacyjnego i merytorycznego. W takiej organizacji kluczowe jest przekroczenie pewnej „masy krytycznej” i odpowiedniej liczby członków, spośród których będzie można wygenerować grupę aktywnych osób pchających poszczególne tematy do przodu. Tyle że to wymaga czasu.

A ilu członków macie w tej chwili? I kogo wśród nich jest najwięcej? Gmin, powiatów?

Od ostatniego piątku mamy 21 członków, ale jeśli dobrze pójdzie, to niebawem powiększymy się o kolejne samorządy. Poza gminami do ZSP należą dwa powiaty, natomiast wśród gmin dominują raczej średnie i mniejsze samorządy.

Po co było jednak tworzyć nową samorządową korporację? Przecież działa ich już sporo.

Moim zdaniem dotychczasowa formuła podziału tych organizacji, oparta na podziałach administracyjnych, już się wyczerpała. Mamy organizację zrzeszającą gminy miejskie, czyli Związek Miast Polskich, i organizację zrzeszającą gminy wiejskie, czyli Związek Gmin Wiejskich RP. Ale przecież te gminy świadczą dokładnie te same usługi dla swoich mieszkańców, działają na podstawie tych samych przepisów, więc z formalnego punktu widzenia nie różnią się aż tak bardzo. Można oczywiście powiedzieć, że w gminach wiejskich mieszkańcy żyją głównie z rolnictwa i to jest ta różnica, ale jeśli bliżej się temu przyjrzeć, to okazuje się, że nawet ten podział już nie zawsze jest aktualny. My – jako ZSP – chcemy reprezentować wspólne interesy tych wszystkich podmiotów, bo wszyscy musimy świadczyć mieszkańcom te same usługi. Uważam, że takie podejście jest bardziej aktualne. Jest ono zresztą zbieżne z polityką Unii Europejskiej, która wskazuje nam myślenie bardziej regionalne. Przecież zachęca się gminy do współpracy opartej na powiązaniach funkcjonalnych, a nie na podziale administracyjnym. Jeśli do tego dołożyć pewne kontrowersje związane ze zbyt dużym upolitycznieniem niektórych korporacji samorządowych, to wydaje się, że możemy być dla nich merytoryczną przeciwwagą.

Pewnie prezydent Zygmunt Frankiewicz, prezes Związku Miast Polskich, mocno by się żachnął, słysząc, że ZMP już się przeżyło…

Może nie tyle sama formuła ZMP się przeżyła, co nieco się wyczerpała. Poza tym ten Związek reprezentuje tylko część polskich gmin, przede wszystkim te największe. Oczywiście każda korporacja chciałaby mieć u siebie dużych członków, bo to się przekłada na jej budżet i potencjał organizacyjny.







×
KOMENTARZE (4)

  • 36103, 2018-02-10 08:15:03

    Do Bezpartyjny: największą pracę edukacyjną wykonał Pan Burmistrz Perkowski w 2012 roku który precyzyjnie określił do czego zmierza polska gospodarka odpadami komunalnymi: "Najpierw dumping cenowy, potem bankructwa spółek komunalnych, przejęcie ich majątku za grosze, a na końcu podwyżki opłat ...za śmieci" - pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523  rozwiń
  • Bezpartyjny, 2018-02-05 18:23:28

    Ech, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. W tym wszystkim brak szczerości, a przecież wiemy o co chodzi. Jeżeli to co napisano charakteryzuje wiedzę Pana Burmistrza o samorządzie, to jest to zaprawdę smutne. Podział administracyjny - podziałem, a zadania własne poszczególnych szczebli są zróżnicowa...ne i jest to proces wtórny. Ciekawi mnie pomysł innowatora w zakresie skutecznego reprezentowania interesów (wspólnych) różnych poziomów samorządów od gminnych po powiatowe i regionalne w tych dziedzinach gdzie są naturalnymi rywalami w ubieganiu się o subwencje, dotacje, środki na rozwój, itp. Z historii znamy FJN oraz BBWR. Teraz może powstaje Samorządowy Blok Współpracy z Partią i Rządem? Co do siedziby Panie Burmistrzu, - to najlepiej na Nowogrodzkiej. Tam bliżej władzy. Po co jakaś tam Komisja Wspólna. Można łatwiej. A czy szczerze? "Ale to już było" i mam nadzieję, że nie wróci więcej!!!  rozwiń
  • 44050, 2018-02-05 15:51:50

    Jak na kogoś kto zawozi wysegregowane przez swoich mieszkańców odpady do RIPOK-a - i do tego za pieniądze swoich mieszkańców płaci 1000 złotych za łaskawe ich przyjęcie niemal gotowych do recyklingu frakcji - to burmistrz samopoczucie ma niezłe... portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/uokik-zb...ada-czy-w-gospodarce-odpadami-mamy-zmowe-firm,102499.html  rozwiń