Podlascy samorządowcy zawiązali komitet protestacyjny "Nic o nas bez nas"

"Nic o nas bez nas" - pod takim hasłem zawiązał się Podlaski Samorządowy Komitet Protestacyjny.
Podlascy samorządowcy zawiązali komitet protestacyjny "Nic o nas bez nas"
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski (fot.ptwp.pl)

• Sygnatariusze-założyciele zapewniają, że nie chodzi o obronę ich własnych stanowisk, a obronę samorządności i idei społeczności lokalnych.

• Założyciele komitetu żądają "zaprzestania łamania Konstytucji, prawa i zasad obowiązujących w RP oraz europejskich wartości".

• Jak zauważył prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, deklarację podpisują samorządowcy różnych szczebli, ale wszyscy mają demokratyczny mandat do reprezentowania społeczności lokalnych

Deklarację założycielską podpisali w Białymstoku: wójt Korycina Mirosław Lech, marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński, prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz oraz starosta siemiatycki Jan Zalewski.

Jak zapisano w deklaracji, komitet powołano "stając w obronie polskiej Konstytucji i demokracji, sprzeciwiając się dążeniom do centralizacji państwa, broniąc dorobku i sprawności samorządów przed zniszczeniem, sprzeciwiając się nieuzasadnionemu oczernianiu samorządowych wspólnot i liderów".

Założyciele komitetu żądają "zaprzestania łamania Konstytucji, prawa i zasad obowiązujących w RP oraz europejskich wartości".

"Bronimy społeczności lokalnych, bronimy rozwoju Polski, bronimy demokracji, bronimy Konstytucji. Nie chodzi nam o własne stołki, bo tak przedstawiciele rządu, czy rządzącej partii chcą często przedstawiać proponowane zmiany" - mówił dziennikarzom wójt Korycina Mirosław Lech.

"Jesteśmy obrażani jako społeczności lokalne, jako liderzy tych społeczności. Mówi się o sitwach, o przeróżnych innych rzeczach, które wydarzać się nie powinny. Jest to nieprawda. Jeżeli mówimy o sitwach, to są to sitwy pozytywne, ponieważ przez te 27 lat (działalności samorządów - red) zmieniła się Polska, zmieniło się nasze otoczenie" - dodał.

Podobnie mówili inni samorządowcy. Przedstawiali się jako reprezentanci organizacji samorządowych, m.in. Związku Województw RP, Unii Metropolii Polskich czy Związku Miast Polskich.

"Z wielu zapowiedzi, które do nas docierają od rządu, niektóre są niepokojące, jeżeli chodzi o powiaty, a mianowicie zamierza się uszczuplać nasze zadania" - podkreślił starosta siemiatycki Jan Zalewski. Przyznał, że poprzednie rządy również odbierały powiatom część kompetencji.

Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz zaznaczył, że hasło "nic o nas bez nas" jest bardzo wymowne. Chcemy dyskutować i ta dyskusja jest potrzebna, bo samorząd też wymaga zmian. Ale akceptujemy dobrą zmianę, nie złą" - dodał. Jak podkreślił, samorządowców "boli" fakt wprowadzania zmian do systemu prawnego bez konsultacji z nimi. "Chcemy dzisiaj wyrazić swoje zaniepokojenie właśnie takim działaniem" - mówił Renkiewicz.

Jak zauważył prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, deklarację podpisują samorządowcy różnych szczebli, ale wszyscy mają demokratyczny mandat do reprezentowania społeczności lokalnych. "Jesteśmy zaniepokojeni tym, że nasze kompetencje mogą być ograniczane, że jedna partia chce zawłaszczyć nie tylko Trybunał Konstytucyjny, prokuraturę, sądy, ale również i samorządy" - powiedział. Według niego powołanie komitetu ma pokazać brak zgody na takie działania, determinację i jedność samorządów.

Marszałek województwa Jerzy Leszczyński również mówił o braku konsultacji z samorządami planowanych zmian. Podkreślał, że na ograniczaniu kompetencji samorządów ucierpią mieszkańcy.

Kolejnym etapem działań komitetu będzie przyszłotygodniowe Podlaskie Forum Samorządowe w Białymstoku, gdzie o przyszłości samorządu jego przedstawiciele chcieliby dyskutować z przedstawicielami rządu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Prof. Glass: Typowy hejter. Zamiast pomyśleć - to piszesz pewnie wszędzie te same bzdury... Weź coś sprawdź lepiej, podaj przykłady zamiast pieprzyć głupoty.

pis, 2017-04-18 23:43:10 odpowiedz

Tak jest chłopaki i dziewczyny! Bronić synekur rodzinnych do upadłego! Wszak rodzina to najważniejsze co się Wam zdarzyło!

Prof. Glass, 2017-04-18 15:36:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE