Ile wynosi podatek od nieruchomości? Stawki rosną, wpływy też

  • Agnieszka Widera
  • 18-04-2017
  • drukuj
Podatek od nieruchomości stanowi największy podatkowy wpływ do budżetów gmin. Radni mają możliwość obniżenia maksymalnej stawki ustawowej, by np. rozkręcić działalność gospodarczą na swoim terenie. Sprawdzamy w wybranych miastach, jak stawki tego podatku kształtowały się w ostatnich 5 latach, jakie dochody uzyskały gminy z tego tytułu i jak radzą sobie ze ściąganiem należności podatkowych.
Ile wynosi podatek od nieruchomości? Stawki rosną, wpływy też
Poznań nalezy do miast z najwyższymi stawkami podatku od nieruchomości, ale notuje z tego tytułu stałe wzrosty w miejskiej kasie. (fot.Wikimedia Commons/Przemov300)

• Przepisy o finansach publicznych stanowią, że podatki lokalne to te, wobec których jednostki samorządu terytorialnego posiadają władztwo podatkowe.

 • Jak wynika z naszej analizy, najwyższy podatek od nieruchomości w budynkach obowiązuje w miastach wojewódzkich, choć są też gminy wiejskie stosujące maksymalne stawki.

• W latach 2012-1016 stawki tego podatku niemal wszędzie rosły, ale 2017 nie jest rokiem  podwyżek podatkowych, zdarzają się nawet obniżki.

• Ściągalność podatków jest wysoka, ale samym wezwaniem do zapłaty nie da się uzyskać wszystkich należności i gminy zmuszone są kierować sprawy do egzekucji.

***** 

Jednostki samorządu terytorialnego mają prawo do poboru określonych podatków na rzecz lokalnego budżetu oraz do kształtowania wymiaru tych podatków – głównie poprzez możliwość ustalania konkretnych stawek podatkowych (poniżej maksymalnej stawki ustawowej) oraz wprowadzania ulg i zwolnień. Innymi słowy, rady gmin mają prawo do ustalania ich wysokości, kierując się stawkami maksymalnymi zawartymi w ustawie oraz interesem gminy i jej mieszkańców.

Do podatków lokalnych zalicza się: podatek od nieruchomości, podatek od środków transportu, podatek rolny, podatek leśny, podatek od posiadania psów, opłaty skarbowe, opłaty targowiskowe i miejscowe (taksa klimatyczna).

Stawka stawce nierówna

Najistotniejszą rolę w dochodach podatkowych gmin odgrywa podatek od nieruchomości. Sprawdziliśmy więc w wybranych miastach, jak kształtowały się one w ostatnich latach w stosunku do budynków.

Jak można się było spodziewać, najwyższe (maksymalne) stawki podatku od nieruchomości obowiązują w miastach wojewódzkich. Dla przykładu, obecnie za mkw. powierzchni użytkowej w budynkach mieszkalnych w Katowicach, Poznaniu czy Łodzi trzeba zapłacić 0,75 zł. Dla porównania w Tychach stawka ta wynosi 0,5 zł, w Radomiu – 0,57 zł, w Koninie – 0,6 zł, w Gminie Oświęcim – 0,62 zł, w Elblągu – 0,69 zł. Budynki związane z działalnością gospodarczą najwyższą stawką podatku od nieruchomości obciążone są, w naszym zestawieniu, w Białymstoku, Poznaniu i w Bydgoszczy – 22,66 zł, a najniższą w gminach Gostynin – 17,82 i Oświęcim – 18,47 zł.

Jeśli chodzi o pozostałe budynki, w jakich naliczane są podatki od nieruchomości, stawki kształtują się na podobnym poziomie: ok. 10 zł za mkw. w budynkach związanych z obrotem materiałem siewnym (wyjątkiem jest tu gmina Oświęcim ze stawką 7,74 zł); ok 4,6 zł w budynkach związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Z kolei stawki za pozostałe budynki – w tym zajęte na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego – wynoszą od 4,36 w Koninie po 7,62 zł w Łodzi, Bydgoszczy, Długołęce.

Co ciekawe, maksymalne stawki to nie tylko domena dużych miast. W gminie wiejskiej Długołęka mieszkańcy i przedsiębiorcy płacą takie same podatki od nieruchomości, jak w Poznaniu.

W porównaniu do ubiegłego roku wiele gmin zdecydowało się pozostawić stawki podatkowe w budynkach mieszkalnych na niezmienionym poziomie. Taką decyzję podjęli radni np. w Białymstoku, Radomiu, Katowicach, Zamościu, gminie Gostynin. Tychy jako jedyne w zestawieniu zdecydowały się na obniżkę (z 0,74 zł na wspomniane 0,5 zł). Na podwyżkę o grosz zdecydowali się włodarze Elbląga i gminy Oświęcim.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.