PARTNER PORTALU
  • BGK

Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku: nie ma zgody na przejawy nienawiści i antysemityzmu

  • KDS    28 stycznia 2018 - 16:36
Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku: nie ma zgody na przejawy nienawiści i antysemityzmu
– Białystok to miasto o tradycjach wielokulturowych, które zawsze będziemy pielęgnować – zaznaczał Truskolaski. (fot. UM Białystok/Dawid Gromadzki)

– Nie dajemy zgody na przejawy nienawiści, antysemityzmu i dyskryminacji w naszym mieście – mówił podczas naprawy zdewastowanego przez wandali symbolicznego muralu Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.




„Utkany wielokulturowością”, czyli jeden z najbardziej charakterystycznych i wymownych murali, jakie możemy oglądać spacerując ulicami stolicy Podlasia został zdewastowany kilka dni temu. Wandale namalowali na nim swastykę. W piątek (26.01) mural został naprawiony i znów widnieje na nim im menora.

W społecznej akcji, zorganizowanej w przeddzień Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, uczestniczyli białostoczanie, miejscy aktywiści, organizacje pozarządowe i prezydent miasta Tadeusz Truskolaski. Nie tylko usunęli swastykę, ale również uzupełnili mural o kolorowe odbicia swoich dłoni. 

– Białystok to miasto o tradycjach wielokulturowych, które zawsze będziemy pielęgnować – zaznaczał prezydent Truskolaski. – Nie dajemy zgody na przejawy nienawiści, antysemityzmu i dyskryminacji w naszym mieście. Dziś demonstrujemy to wspólnie przy naprawionym muralu. Miasto wsparło finansowo akcję naprawy muralu.

Warto przypomnieć, że w połowie stycznia Rada Miasta Białegostoku przyjęła stanowisko potępiające incydentalne akty rasizmu i ksenofobii, w którym wzywa do podjęcia wszelkich działań prowadzących do wykrycia sprawców tego typu aktów.

- Białystok to miasto dumne ze swej wspaniałej historii i swoich wybitnych obywateli, wśród których znaleźć możemy ludzi różnych wyznań i narodowości. To jednocześnie miasto, na którym totalitarny obłęd ubiegłego stulecia odcisnął wyjątkowo bolesne piętno w postaci masowych mordów, deportacji i barbarzyńskich zniszczeń. W związku z tym zobowiązani jesteśmy do wyrażenia przekonania, że w przestrzeni publicznej nie ma miejsca na symbolikę nawiązującą do rasowej, narodowej czy religijnej nienawiści, na hasła czy znaki odwołujące się do ideologii totalitarnej - napisali. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.