PARTNER PORTALU
  • BGK

500 zł na dziecko: 500 plus nie dla dzieci z domów dziecka? Ministerstwo nie da pieniędzy

  • PAP/AT    15 lipca 2016 - 19:51
500 zł na dziecko: 500 plus nie dla dzieci z domów dziecka? Ministerstwo nie da pieniędzy

- Resort rodziny nie planuje podjęcia prac legislacyjnych dotyczących rozszerzenia katalogu osób, którym przysługuje dodatek wychowawczy - poinformowało MRPiPS (fot.fotolia)

• Rządowy program "Rodzina 500 plus" powinien objąć dzieci z państwowych domów dziecka - podkreśla rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.
• RPO zwrócił się w tej sprawie do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej.




Resort pracy odpowiada, że programem objęto rodzinne domy dziecka, bo w porównaniu z nimi na państwowe placówki przeznaczane są wystarczające pieniądze.

RPO poprosił szefową MRPiPS o inicjatywę legislacyjną prowadzącą do "skutecznego zabezpieczenia interesów wszystkich dzieci przebywających w pieczy zastępczej".

MRPiPS odpowiedział jednak, że "w obecnej chwili resort rodziny nie planuje podjęcia prac legislacyjnych dotyczących rozszerzenia katalogu osób, którym przysługuje dodatek wychowawczy".

Rzecznik Praw Obywatelskich ocenił, że przyjmowanie przez państwo rozwiązań prawnych i finansowych na rzecz wsparcia polskich rodzin i dzieci jest krokiem w dobrą stronę.

"Niewątpliwie wykształcenie i przygotowanie do życia dzieci wiąże się z dużym obciążeniem finansowym dla rodziców, lecz w przypadku dzieci pozbawionych pieczy i wsparcia rodziców bariery ekonomiczne także stanowią istotne ograniczenie w realizacji życiowych planów i uniemożliwiają młodym ludziom lepszy start" - argumentuje Bodnar.

Czytaj też: Program 500 plus to bardzo cenna inwestycja w dzieci

Jego zdaniem wykluczenie z tej szczególnej i istotnej formy wsparcia jest niesprawiedliwe. Gdyby sąd opiekuńczy wskazał tym dzieciom rodzinę zastępczą, czyli rodzinną pieczę zastępczą, to dodatkiem byłyby objęte. W domu dziecka, czyli instytucjonalnej pieczy zastępczej, pomocy nie dostają - wskazuje RPO.

Wprawdzie w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego możliwe jest odstępstwo od zasady równego traktowania, gdyż nie zawsze nierówne traktowanie oznacza dyskryminację, to jednak w tym przypadku uznanie zróżnicowania za zgodne z konstytucją może budzić istotne wątpliwości - podkreśla rzecznik.

"Trudno jest także określić, czemu w istocie, poza względami oszczędnościowymi, służyć ma wprowadzone ograniczenie. Dodatkowe wsparcie osamotnionych opiekuńczo dzieci stanowiłoby inwestycję na przyszłość" - napisał Bodnar.

W przekazanym po południu PAP oświadczeniu Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej odpowiada jednak RPO, że dziś dodatek rodzinny przysługuje rodzinom biologicznym, na wsparcie wydatków związanych z wychowaniem dzieci, ale "został on wprowadzony również dla osób wychowujących dzieci w rodzinnych formach pieczy zastępczej, tj. w rodzinach zastępczych, rodzinnych domach dziecka oraz w placówkach opiekuńczo-wychowawczych typu rodzinnego, które są zbliżone w swojej organizacji do rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka".

"Dodatkowo, wyjaśniając powody wsparcia Programem 500+ jedynie dzieci umieszczonych w rodzinnych formach pieczy zastępczej, z pominięciem dzieci umieszczonych w pieczy instytucjonalnej, należy zawrócić uwagę na istotny element, tj. na ponoszone koszty umieszczenia dzieci w rodzinnej i instytucjonalnej pieczy zastępczej. Średni miesięczny koszt utrzymania dziecka w rodzinnej pieczy zastępczej w 2015 r wyniósł ok. 1 030 zł, w rodzinie zastępczej zawodowej i rodzinnym domu dziecka - 2 042 zł, natomiast średni miesięczny koszt utrzymania dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej wynosił w 2015 r. ok. 3 932 zł." - wyjaśnia MRPiPS.









KOMENTARZE (3)

  • jancz, 2016-07-18 14:55:38

    Ten sam geniusz protestuje przeciwko ograniczeniu wydawania przepustek w czasie ŚDM pensjonariuszom psychiatryków. A jak dojdzie do nieobliczalnych w skutki zachowań jakiegoś furiata to będzie winił lekarzy i policję, że nie dopilnowali. Straszna krzywda się tym nieszczęśnikom stanie, jeżeli w jeden... weekend zostaną w szpitalu. Normalni mają drżeć ze strachu, prawda? Niech ich weźmie sobie na ten czas do domu - to, co innego. I podpisze wszelkie cyrografy. On i oni tam w biurze RPO widocznie się bardzo nudzą i wymyślają, co by tu jeszcze durnego wymyślić. Obłęd z tymi nawiedzonymi prawnikami i pseudohumanistami.  rozwiń
  • ryszard, 2016-07-18 14:47:02

    Bardzo słusznie że nie ma 500+ dla dzieci z domów dziecka , wystarczająco duże jest już finansowanie tego problemu przez społeczeństwo .
  • jancz, 2016-07-18 12:59:46

    Przecież ten rzecznik i tak nie zrozumie, co mówią te liczby - byłyby dodatkowe środki na administrowanie, kucharki, wychowawców itp. Potem mamy prawie 4 tys. zł na jednego wychowanka. Z jego pomysłami w ogóle nie warto polemizować. Jego jedyne motto: "dołożyć" tym, którzy go nie wybrali. ...Sfiksowany obsesjonat - jeśli nie PO z PSL, to wszystko się w Polsce zawali.  rozwiń



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: