500 zł na dziecko, Kosiniak-Kamysz: Nie da się zbudować dobrej polityki rodzinnej w oparciu o jeden program

• W Sejmie odbyła się debata nad Programem Rodzina 500+.
• Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że polityka rodzinna nie może opierać się na jednym programie.
• Nie zawsze więcej pieniędzy w polityce rodzinnej zwiększa dzietność - uważa PSL.
500 zł na dziecko, Kosiniak-Kamysz: Nie da się zbudować dobrej polityki rodzinnej w oparciu o jeden program
Kosiniak-Kamysz powiedział, że w polityce rodzinnej trzeba szukać rozwiązań horyzontalnych i dotyczących wszystkich dziedzin życia (Władysław Kosiniak-Kamysz, fot.PTWP)

"Polityka rodzinna nie może się opierać na jednym programie, musi składać się z wielu działań" - powiedział w Sejmie szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że nie zawsze więcej pieniędzy w polityce rodzinnej zwiększa dzietność.

Sejm pracował nad projektem ustawy wprowadzającej program "Rodzina 500 plus", dzięki któremu rodziny otrzymają 500 zł na drugie i kolejne dziecko, a mniej zamożne również na pierwsze.

Czytaj tez: Rafalska: Dalibyśmy świadczenie z 500+ na każde dziecko, gdyby były możliwości

"Polityka rodzinna nie może się opierać na jednym programie. Musi składać się z wielu działań - od urodzenia, przez wychowanie dziecka, pójście dziecka do szkoły, aktywność zawodową, wejście na rynek pracy, po politykę rodzinną" - mówił były minister pracy i polityki społecznej.

Czytaj też: RPO, Michalak: 500 zł powinno być też na dziecko pełnoletnie

Podkreślił, że nie ma prostego równania w polityce rodzinnej, które mówi: "więcej pieniędzy na rodzinę, więcej pieniędzy w świadczeniu - tym większa dzietność". "To równanie nie zawsze przynosi swój efekt. Trzeba szukać szerszych i lepszych rozwiązań" - wskazał.

Czytaj też: 500 zł na dziecko, Nowoczesna: To program dla bogatych. Wnioskujemy o odrzucenie projektu

"Nie da się zbudować dobrej polityki rodzinnej w oparciu o jeden, choćby najbogatszy program. Jego nazwa świadczenie wychowawcze nie świadczy o głównym celu, czyli zwiększaniu dzietności. Bardziej świadczy - i bardziej będzie temu służyć - wychowaniu i utrzymaniu dzieci. I to jest cel ważny" - dodał.

Czytaj też: 500 zł na dziecko, Kukiz'15: Pieniądze z programu będą zmarnowane. Lepszy ujemny podatek dochodowy

Kosiniak-Kamysz powiedział, że w polityce rodzinnej trzeba szukać rozwiązań horyzontalnych i dotyczących wszystkich dziedzin życia. "Dlatego zarzut, który tutaj został podniesiony, że nie było spójności, że nie było współpracy, jest zupełnie nieprawdziwy. Bo zaczynaliśmy od urodzenia, wychowania dziecka, przez budowę żłobków. Nie wszystkie udało się wybudować, ale 2,5 tys. (...) W porównaniu z dwoma latami rządów PiS jest to jednak imponującym skokiem" - zaznaczył.

Czytaj też: Program 500+ według PO to oszustwo wyborcze. PiS "mieliście 8 lat. Byliście obojętni"

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

OLŚNIENIE!
Kamyszek publicznie mędrkuje i się popisuje
i to typowy przykład jak Prezes cudnie gada
a człek wyczekuje kiedy zielony zbankrutuje,
bo z takiej gadaniny śmiać się tylko wypada.
>>>>>>>>>>
Pani Elżbiet
...a Janusza dobrze podsumowała,
a ludowa brać niby to,mądrzejszego wybrała
i dzięki takiej zmianie mamy nowe dumanie,
ale to już pewnie ostatnie ludowców bajanie!
>>>>>>>>>>
Morał: obrotowi sobie grali i o interesy zadbali
gdyż ładnych parę roków terenem zarządzali
i każdy myślący wie, że okazję wykorzystali,
a po przyjściu nowej władzy widzenia dostali!
rozwiń

Chełmianin N, 2016-02-10 11:40:38 odpowiedz

Miałeś ku..sie 8 lat na budowanie takich programów - to teraz skorzystaj z okazji żeby cicho siedzieć kamyszu

... szkoda słów..., 2016-02-09 19:09:50 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE