500 zł na dziecko, Rafalska: Kiedy zostaną wypłacone pierwsze środki z 500+? Zależy od samorządów

• Samorządy poważnie podeszły do przygotowań do realizacji programu "Rodzina 500 plus"
• Samorządy mają miesiąc od złożenia wniosku na wydanie decyzji o świadczeniu
• Na dokonanie formalności są trzy miesiące, a środki zostaną wypłacone z wyrównaniem.
500 zł na dziecko, Rafalska: Kiedy zostaną wypłacone pierwsze środki z 500+? Zależy od samorządów
Jak mówiła Rafalska, samorządy różnorodnie podeszły do spraw organizacyjnych, starając się, by mieszkańcy mogli w dogodnych dla siebie godzinach składać wnioski (fot.twitter.com/MRPiPS_RP)

"Samorządy bardzo odpowiedzialnie podeszły do przygotowań do realizacji programu Rodzina 500 plus" - oceniła we wtorek (22 marca) minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Rafalska odwiedziła urząd stołecznej dzielnicy Praga Północ. Podczas briefingu prasowego powiedziała, że spotkanie w tym miejscu kończy etap, w którym kierownictwo resortu dokonuje weryfikacji stanu przygotowań samorządów do startu programu "Rodzina 500 plus" (zaplanowanego na 1 kwietnia).

Czytaj też: Wnioski z 500+ można składać w szkołach, przedszkolach, żłobkach a nawet galeriach handlowych

"Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że samorządy polskie - również ten samorząd dzielnicy Praga Północ i Warszawy - bardzo odpowiedzialnie, poważnie podeszły do tego programu. Kwestie organizacyjne, logistyczne, dotyczące obsługi tego programu przeszły najśmielsze oczekiwania, kreatywność samorządu naprawdę jest bardzo duża" - oceniła Rafalska.

Jak mówiła Rafalska, samorządy różnorodnie podeszły do spraw organizacyjnych, starając się, by mieszkańcy mogli w dogodnych dla siebie godzinach składać wnioski - jedne skupiły na organizacji poboru wniosków w szkołach, przedszkolach czy ośrodkach pomocy społecznej, a inne poszły w kierunku np. galerii handlowych, wydłużania godzin przyjmowania wniosków.

Czytaj też: Jak bezpiecznie złożyć wniosek 500+ przez internet? Związek Banków Polskich instruuje

"Moim zadaniem jest chuchać na zimne, więc robimy wszystko, żeby na tym ostatnim etapie, jeżeli samorządy zgłaszają nam jakieś wątpliwości, zastrzeżenia, bądź prośbę o pomoc w jakiś sprawach, nie odmawiać tego" - dodała Rafalska.

Podkreśliła, że ze składaniem wniosków nie ma pośpiechu i nie wszyscy uprawnieni do świadczenia muszą złożyć wniosek od razu, ponieważ na dokonanie formalności są trzy miesiące, a środki zostaną wypłacone z wyrównaniem.

"Boimy się jeszcze - boimy to może zbyt duże słowo - ale oczywiście przepustowość systemu emp@tia (portal informacyjno-usługowy prowadzony przez MRPiPS - red.) była przygotowywana nie na taką obsługę. (...) Jesteśmy pewni, że zrobiliśmy wszystko, żeby dobrze przygotować się do tego programu, ale wszystko pokaże życie, ponieważ do obsługi będzie 2,7 mln uprawnionych rodzin w całej Polsce" - powiedziała Rafalska.

Wyjaśniła, że jeżeli ktoś złoży wniosek na początku kwietnia, pieniądze może otrzymać do końca miesiąca, ale to zależy od tego, w jakim czasie samorząd wyda decyzję. Jak mówiła, zwykle przy innych świadczeniach samorząd ma miesiąc na wydanie decyzji. Ale w przypadku programu "Rodzina 500 plus" i tak dużej liczby osób uprawnionych, ustawa dała samorządom "margines swobody", czyli trzy miesiące na wydanie decyzji.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE