• PARTNERZY PORTALU

500 zł na dziecko to nie relikt przeszłości

500 zł na dziecko to nie relikt minionego systemu, ale naturalna składowa nowoczesnego systemu dobrobytu – uważa ekspert ds. polityki społecznej Rafał Bakalarczyk.
500 zł na dziecko to nie relikt przeszłości
500 zł na dziecko to naturalna składowa nowoczesnego systemu dobrobytu. Fot. Pixabay.com

Projektem ustawy wprowadzającej program „Rodzina 500 plus” Sejm zajmie się w tym tygodniu.

– Ciągle żywe są wyobrażenia, że ci, którzy otrzymują takie świadczenia, w nienależyty sposób je wydają albo, że to jest niepotrzebne rozdawnictwo – zauważa Bakalarczyk.

Czytaj też: Jakie są zasady przyznawania świadczeń?

W jego ocenie powszechna w debacie publicznej krytyka tego pomysłu to wynik „pewnej ogólniejszej awersji części środowisk do działań, które się kojarzą ze wsparciem socjalnym”.

Czytaj też: 500 zł na dziecko. Wszystko, co musisz wiedzieć

– Wprawdzie 500 zł na dziecko nie jest adresowane tylko do rodzin ubogich, ale sama konstrukcja transferów czy zasiłków wiąże się z polityką typowo socjalną – uważa Bakalarczyk.

Podkreśla, że warto sięgać do przykładów zagranicznych, w których takie rozwiązania funkcjonują.

Czytaj też: Jak złożyć wniosek w programie Rodzina 500+?

– Nie jest to, jak niektórym się może wydawać, relikt minionego systemu, ale coś co jest naturalną składową nowoczesnego systemu dobrobytu w krajach europejskich – sądzi Bakalarczyk.

Ekspert zwrócił uwagę, że takie instrumenty stosuje się w państwach skandynawskich czy na Wyspach Brytyjskich, gdzie Polki chętnie decydują się na dzieci.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE