500 zł na dziecko, wypłaty: Samorządy nie zdążą z programem 500+? Potrzebne są nowe przepisy

• Brak odpowiednich przepisów utrudnia samorządom przygotowania do wdrażania programu "Rodzina 500 plus".
• Wszystkie czynności związane z realizacją projektu są po stronie samorządów.
• Niektóre samorządy zapowiadają pierwsze wypłaty dopiero w lipcu.
500 zł na dziecko, wypłaty: Samorządy nie zdążą z programem 500+? Potrzebne są nowe przepisy
Zdaniem Frankiewicza szansa, że całość projektu ruszy sprawnie od 1 kwietnia, nie jest duża (fot.zmp.poznan.pl)

"Brak regulacji prawnych, zapisów w budżetach czy standardów realizacji, utrudnia samorządom przygotowania do wdrażania programu Rodzina 500 plus. Część z nich zapowiada pierwsze wypłaty w lipcu" - wskazuje prezydent Gliwic, prezes Związku Miast Polskich, Zygmunt Frankiewicz.

Program "Rodzina 500 plus" ma wdrożyć ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, której projekt znalazł się w programie poniedziałkowego posiedzenia rządu. Projekt zakłada wprowadzenie świadczenia wychowawczego w wysokości 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko, a w przypadku mniej zamożnych rodzin - również na pierwsze dziecko. Resort rodziny chce, by świadczenie było wypłacane od kwietnia br.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent Gliwic przypominał, że wszystkie czynności związane z realizacją tego rządowego projektu są po stronie samorządów. Jego zdaniem szansa, że całość projektu ruszy sprawnie od 1 kwietnia, nie jest duża. Wskazał, że niektóre samorządy zapowiadają pierwsze wypłaty (środków naliczanych od początku kwietnia) w lipcu.

Czytaj też: Samorządy dostaną dodatkowe pieniądze na "Program 500+"

Frankiewicz nawiązał do oświadczenia wydanego przez stronę samorządową w dzień wtorkowego posiedzenia komisji wspólnej rządu i samorządu - z udziałem premier Beaty Szydło. Zaznaczył, że sygnatariusze oświadczenia sformułowali warunki sprawnej realizacji "Rodziny 500 plus" podkreślając, że zależy im, aby projekt wszedł w życie i był sprawnie prowadzony.

Samorządowcy akcentują w oświadczeniu m.in., że powodzenie programu obecnie zależy od szybkiego wprowadzenia niezbędnych przepisów prawnych: ustawy i aktów wykonawczych. "Nie są znane standardy realizacji zadania, przygotowania utrudnia również brak zapisów w budżetach zarówno państwa, jak i samorządów" - dopowiedział w poniedziałek Frankiewicz.

fot.zmp.poznan.pl
fot.zmp.poznan.pl

Zaakcentował, że samorządy muszą mieć podstawę prawną, żeby rozpoczynać jakąkolwiek procedurę przetargową (związaną choćby z programami komputerowymi do obsługi stanowisk) czy żeby zatrudniać nowych pracowników do obsługi projektu. Takie zapisy potrzebne są w budżetach. Samorządy mogą też się oprzeć - jak w przypadku nieodpłatnej pomocy prawnej - na promesie budżetowej, wydanej przez ministerstwo finansów. W ub. wtorek samorządowcy usłyszeli jednak, że MF nie może takiej promesy wydać, bo też nie ma podstawy prawnej w postaci ustawy.

"Więc szansa, że całość ruszy sprawnie od 1 kwietnia nie jest duża. Niektóre samorządy określają termin pierwszych wypłat na lipiec - oczywiście z wypłatą (liczoną - PAP) od 1 kwietnia. Mam nadzieję, że w Gliwicach uporamy się z tym sprawniej - zaznaczył Frankiewicz. "Mamy nadzieję, że pierwsze wypłaty w Gliwicach odbędą się w drugiej połowie kwietnia" - dodał.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE