PARTNER PORTALU
  • BGK

Agata Dąmbska ostro do aktywisty ruchów miejskich. Krytyka samorządów tak wyczerpuje umysł, że na konstruktywne propozycje nie ma miejsca

  • Agata Dąmbska (Forum Od-nowa)    15 maja 2017 - 21:58
Agata Dąmbska ostro do aktywisty ruchów miejskich. Krytyka samorządów tak wyczerpuje umysł, że na konstruktywne propozycje nie ma miejsca
Mój sprzeciw budzi po pierwsze fakt, że na temat samorządu w aspekcie ogólnopolskim wypowiada się osoba, tkwiąca jedynie w środowisku warszawskim - pisze Agata Dąmbska (fot.youtube)

Perspektywa osoby zajmującej się jak do tej pory głównie tropieniem afer i działaniem w ruchach miejskich jest zupełnie nie przystająca do szerokiego doświadczenia pracy w samorządzie – Jan Śpiewak jak do tej pory nie pokazał, że ma jakiekolwiek pojęcie o zarządzaniu (choćby dzielnicą), zapewnianiu usług publicznych w dziedzinie oświaty, pomocy społecznej, transportu czy służby zdrowia - twierdzi Agata Dąmbska z Forum Od-nowa.




Muszę przyznać, że nóż mi się otworzył w kieszeni, kiedy przeczytałam na łamach PortalSamorzadowy.pl rozmowę z Janem Śpiewakiem.

W chwili, gdy środowiska samorządowe, naukowe i eksperckie, wspierane przez dziesiątki tysięcy mieszkańców, walczą o dobre imię JST, szargane bezzasadnie przez obecne władze, Jan Śpiewak funduje nam wylew żółci oraz argumentację rodem z najciemniejszych zakątków PiS, przebijając w pomówieniach i zwykłych bzdurach nawet posłów Pawła Kukiza. Ciekawe, czy to taka swoista zemsta za wprowadzenie w wyborach 2014 r. do warszawskich rad dzielnic jedynie paru radnych, z czego obecnie został jeden...

Mój sprzeciw budzi po pierwsze fakt, że na temat samorządu w aspekcie ogólnopolskim wypowiada się osoba, tkwiąca jedynie w środowisku warszawskim i nie znająca funkcjonowania innych wspólnot. Rozumiem negatywne doświadczenia Jana Śpiewaka z władzami lokalnymi w Warszawie, ale nie wolno mu przenosić ich na całą Polskę, stosując zasadę pars pro toto. Zwłaszcza, że gmin mamy 2478 i są one – rzecz jasna – bardzo różne.

Po drugie, perspektywa osoby zajmującej się jak do tej pory głównie tropieniem afer i działaniem w ruchach miejskich jest zupełnie nie przystająca do szerokiego doświadczenia pracy w samorządzie – Jan Śpiewak jak do tej pory nie pokazał, że ma jakiekolwiek pojęcie o zarządzaniu (choćby dzielnicą), zapewnianiu usług publicznych w dziedzinie oświaty, pomocy społecznej, transportu czy służby zdrowia. A tym właśnie zajmują się samorządy.

Po trzecie, jaką wiarygodność ma człowiek owładnięty obsesją podejrzliwości, szukający wszędzie niejasnych powiązań czy układów, który opis rzeczywistości filtruje przez pryzmat swych przekonań o czającej się wszędzie mafii? Dodać tu należy, że rzekome „patologie” w samorządach nie znajdują żadnego potwierdzenia w dokumentach prokuratoskich czy sądowych. Są to zwykłe insynuacje, dotykające w dodatku wybieranych często ogromną większością głosów prezydentów ze Związku Miast Polskich. Czyli kulą w płot, czego najlepszym dowodem jest Prezydent Zygmunt Frankiewicz, który ograniczył zadłużenie, zwiększył nakłady na inwestycje, a Gliwice uznawane są przez mieszkańców za „miejsce, w którym dobrze się żyje” i kwitnie tam aktywność obywatelska.

I po czwarte, dawno nie czytałam tak nieznośnie i niesprawiedliwie jednostronnej oceny działań samorządów – Jan Śpiewak zredukował ich aktywności do zagadnień przestrzeni (zapewne dlatego, że na niczym innym specjalnie się nie zna), całkowicie pomijając dziewiętnaście innych zadań JST, wyszczególnionych w ustawie o samorządzie gminnym z 1990 r. (art. 7). A argument, że reforma samorządowa jest nieudana, bo w Polsce jest... brzydko, świadczy o naprawdę kuriozalnej wybiórczości w patrzeniu na dokonania wspólnot.

Ale skoro na moment przyjmiemy, że wszystko wygląda tak źle, to co Jan Śpiewak proponuje? Niestety, tu jest już gorzej. Krytyka samorządów tak wyczerpuje umysł aktywisty, że na konstruktywne propozycje nie ma miejsca ani czasu.







×
KOMENTARZE (12)

  • jr, 2017-05-17 11:43:13

    W samorządzie jestem od początku (nie w-wskim). Całkowicie zgadzam się z p. Agatą , ten Pan nie ma pojęcia o samorządzie i nawet nie próbuje poznać zagadnienia zafascynowany jedynie słusznym tropieniem wyimaginowanych przeważnie patologii.
  • nono, 2017-05-17 06:43:44

    Jedi JST Bo najważniejsza kurde balans jest komisja ds. samorządu czy samorządu terytorialnego, think tank na diecie w każdej JST. To ona jest promotorem idei samorządowej i miarą jądra konstytucyjnego w samorządach terytorialnych. Gdzie jest głos tych komisji w tym co głosi się o samorządach? C...zy prezydent RP napisze do nich list?  rozwiń
  • AD, 2017-05-16 21:21:00

    Do "pcc": Byłabym wdzięczna za pisanie mojego nazwiska bez błędów ortograficznych. Poza tym, nie uważam, by reformy samorządowej nie należało poprawiać - vide raport "Samorząd 3.0", który współtworzyłam z Forum Od-nowa. Do "babci Alinki": Również odsyłam do raportu, w ...którym zawartych jest 25 rekomendacji systemowych dla JST. Pani propozycje wydają się także zasadne. Do "B28": Nigdzie nie bronię osób, które działały z naruszeniem prawa. Natomiast poglądy Jana Śpiewaka sytuują go w pobliżu PiS.  rozwiń