PARTNER PORTALU
  • BGK

Alarm smogowy: Polacy powinni być lepiej informowani o zanieczyszczeniu powietrza

  • PAP/JS    4 listopada 2016 - 18:28
Alarm smogowy: Polacy powinni być lepiej informowani o zanieczyszczeniu powietrza
"Mimo że Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w UE, to Polacy nie są o tym informowani w odpowiedni sposób" - uważają przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego (fot. pixabay)

• Polski Alarm Smogowy apeluje do resortu środowiska o stworzenie skutecznego systemu ostrzegania mieszkańców przed smogiem.
• Organizacja wskazuje, że w niektórych stolicach Europy alarm smogowy ogłaszany jest przy zdecydowanie niższym zanieczyszczeniu powietrza niż w Polsce.




Ministerstwo Środowiska zapewnia, że chce systemowo rozwiązać problem zanieczyszczeń powietrza w naszym kraju i podjęte zostały już w tej sprawie działania.

"Mimo że Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w UE, to Polacy nie są o tym informowani w odpowiedni sposób" - uważają przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego.

Organizacja przekonuje, że obywatele innych państw UE są informowani o wysokim zanieczyszczeniu powietrza przy zdecydowanie niższych niż w Polsce stężeniach zanieczyszczeń. Jako przykład podano stolicę Francji, gdzie alarm smogowy ogłaszany jest przy średniodobowym stężeniu pyłu PM10 na poziomie 80 mikrogramów na metr sześcienny. W Paryżu ostrzeżenie to przekazywane jest też do wszystkich mediów.

"W naszym kraju taki sam stan powietrza jest uznawany za +dobry+. Aby ogłoszono stan alarmowy w Polsce, średniodobowe stężenie pyłu PM10 musi sięgnąć aż 300 mikrogramów na metr sześcienny. To niezwykle wysoki poziom alarmowy, jakiego próżno szukać w innych państwach UE" - podkreślono.

Przedstawiciele organizacji wskazują ponadto na naszych południowych sąsiadów, Czechów i Węgrów. Mieszkańcy tych państw są ostrzegani przed zagrożeniem po osiągnięciu poziomu średniodobowego stężenia pyłu PM10 trzykrotnie niższego niż w Polsce, wynoszącego 100 mikrogramów na metr sześcienny.

"Czy Polacy mają inne płuca niż Węgrzy i Czesi? To smutne, że o tak ważnej rzeczy, jaką jest zagrożenie naszego zdrowia, a często i życia, jesteśmy informowani nierzetelnie" - ocenił lider Polskiego Alarmu Smogowego Andrzej Guła.

Czytaj też: Dolnośląskie: Apel radnych do rządu w sprawie zwalczania smogu

Polski Alarm Smogowy dodaje, że nieinformowanie o wysokich stężeniach zanieczyszczeń w powietrzu powoduje wzrost zagrożenie dla zdrowia i życia Polaków. W Polsce z powodu chorób wywołanych zanieczyszczeniami powietrza rocznie umierać może nawet 45 tys. osób. "Nieświadomość zagrożenia sprawia, że nie jesteśmy w stanie chronić się przed negatywnym wpływem zanieczyszczenia powietrza w dni, kiedy stężenia rakotwórczych pyłów są największe" - zwraca uwagę Guła.

Organizacja zapowiedziała, że apel w tej sprawie, podpisany przez 10 tys. osób, przekaże pełnomocnikowi rządu ds. polityki klimatycznej Pawłowi Sałkowi.

Barbara Toczko z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wyjaśniła w rozmowie z PAP, że jeżeli dobowe stężenie pyłu PM10 przekracza 200 mikrogramów na metr sześcienny, władze lokalne powinny wówczas informować mieszkańców o ryzyku dla zdrowia przy przebywaniu na otwartym powietrzu.

300 mikrogramów to wartość alarmowa. "W takim przypadku wojewódzki inspektorat ochrony środowiska informuje odpowiedni wojewódzki zespół zarządzania kryzysowego o takim przekroczeniu i to on jest odpowiedzialny, żeby poinformować społeczeństwo o zaistniałej sytuacji" - dodała.

Z kolei rzecznik resortu środowiska Paweł Mucha zapewnia, że ministerstwo chce systemowo rozwiązać problem zanieczyszczeń powietrza w naszym kraju. "Te działania już podjęliśmy, przygotowujemy też kolejne rozwiązania naprawcze" - powiedział.







×
KOMENTARZE (3)

  • Senmedi - zdrowy sen, 2016-12-08 14:29:28

    Jak podaje WHO, 92 proc. mieszkańców Ziemi oddycha powietrzem, którego zanieczyszczenie przekracza ustalone (przez WHO) normy określające limity drobnych cząstek stałych (PM2,5). WHO, w swoim raporcie, podało średnioroczne normy, które wynoszą 20 mikrogramów dla pyłu PM10 oraz 10 mikrogramów dla PM2...,5. W Polsce te normy są cały czas przekroczone i nie jest to problem tylko Krakowa, to jest problem naszego kraju). SMOG wpływa na nasze zdrowie, powodując coraz więcej dolegliwości, chorób, prowadzi do zwiększającej się fali zgonów. Nasz kraj/rządzący każdego szczebla powinni w większej mierze, podjąć działania mające na celu wyeliminowaniu czynników powodujących smog.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2016-11-07 13:25:14

    Sam fakt zajmowania się powietrzem jest w Polsce stosunkowo nowy. O skutkach zanieczyszczeń nie ma powszechnej świadomości. Czas najwyższy przestawić prace polskich szkół na badanie aktualnej polskiej i lokalnej rzeczywistości. Kto sądzi, że te informacje będące w szkolnych podręcznikach są dla uczn...iów najważniejsze, dla ich przyszłości, ten jest w błędzie. Potrzebujemy w szkołach przede wszystkim zespołowego doświadczania, powiązanego także z rozpoznawaniem środowiska, analiz, wniosków z doświadczeń i propozycji ulepszeń, jednostkowych i zbiorowych. Miejmy nadzieję, że następca pani Zalewskiej budowaniem tak rozumianych zmian edukacyjnych wreszcie zajmie się. Wtedy każdy młody człowiek będzie miał odpowiednie wyczulenie na czystość środowiska.  rozwiń
  • byłysPZP, 2016-11-07 10:53:55

    - Nie słychać o zakazie dmuchaw, co wzbijają pył, który już opadł, spaliny emitują i rażąco hałasują... - sen się wkrótce ziści, bo zetniemy drzewa i nie zgubią liści