PARTNER PORTALU
  • BGK

Anna Szmidt-Rodziewicz i Rafał Weber koordynatorami wyborczymi PiS

  • PAP/EM    27 marca 2017 - 16:35
Anna Szmidt-Rodziewicz i Rafał Weber koordynatorami wyborczymi PiS
PiS chce bardzo gruntownie przygotować się do przyszłorocznych wyborów (fot. facebook.com/annaschmidt.info)

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości wybrali koordynatorów wyborczych w dwóch podkarpackich okręgach. Do końca roku zakończy się weryfikacja kandydatów, którzy będą startować w przyszłorocznych wyborach samorządowych z list PiS.




• Posłowie PiS Anna Szmidt-Rodziewicz i Rafał Weber zostali koordynatorami wyborczymi w dwóch podkarpackich okręgach.

• W każdym okręgu wyborczym powołani zostali pełnomocnicy (koordynatorzy), którzy będą odpowiadać za przygotowanie ugrupowania do wyborów.

• Kandydaci, którzy znajdą się na listach PiS będą zweryfikowani m.in. pod kątem swojego potencjału wyborczego. Dotyczy to również, osób, które sprawują już funkcje w samorządzie.

Koordynatorów w dwóch podkarpackich okręgach wyborczych nr 22 i nr 23 przedstawiła w poniedziałek na konferencji prasowej w Rzeszowie przewodniczącą podkarpackiego zespołu samorządowego posłanka Krystyna Wróblewska.

"PiS chce bardzo gruntownie przygotować się do przyszłorocznych wyborów. Przede wszystkim chcemy przygotować programy wyborcze. Dlatego do listopada 2017 r. przedstawimy program wyborczy PiS na wybory samorządowe, zarówno do sejmiku, jak i rad powiatów i gmin. Chcemy żeby te programy były dostosowane do poszczególnych miejscowości" - zapowiedziała.

Wróblewska dodała, że partia chce merytorycznie i profesjonalnie przygotować się do przyszłorocznej kampanii wyborczej. Dlatego w każdym okręgu wyborczym powołani zostali pełnomocnicy (koordynatorzy), którzy będą odpowiadać za przygotowanie ugrupowania do wyborów.

Podkarpacie podzielone jest na dwa okręgi nr 22 (krośnieńsko-przemyski) i nr 23 (rzeszowski-tarnobrzeski). W tym pierwszym okręgu koordynatorem została posłanka PiS Anna Szmidt-Rodziewicz.

"Chcemy rzetelnie przygotować się do wyborów i +odbić+ czyli wygrać wybory na poziomie powiatów i gmin. To podejście jest inne niż partia prezentowała do tej pory. Będą programy wyborcze na poziomie miasta i konkretnej gminy, bo wyborcy oczekują konkretnych rozwiązań i programów" - powiedziała Szmidt-Rodziewicz.

Posłanka podkreśliła, że kandydaci, którzy znajdą się na listach PiS będą zweryfikowani m.in. pod kątem "swojego potencjału wyborczego". Dodała, że dotyczy to również, osób, które sprawują już funkcje w samorządzie.

"Będą przygotowane rzetelne analizy, jak ci kandydaci rządzili dotychczas, jak pracowali, jaki mają potencjał wyborczy. Jeśli ktoś się nie sprawdził jako gospodarze, jego start w wyborach zostanie poddany w wątpliwość. Chcemy żeby to były osoby, które dają rękojmie uczciwego i rzetelnego sprawowania mandatu" - tłumaczyła Szmidt-Rodziewicz.

Jak zaznaczyła, konieczność przeprowadzenia weryfikacji jest jednym z powodów, tak wczesnych przygotowań PiS do wyborów. "Nasi kandydaci muszą być przygotowani do wyborów merytorycznie i medialnie. Będziemy na to zwracać szczególną uwagę" - zapowiedziała.

Pełnomocnik w okręgu wyborczym nr 23 Rafał Weber nie ukrywał, że czeka go "20 miesięcy olbrzymiej pracy". Zapowiedział, że w przygotowaniach do przyszłorocznych wyborów chciałby powtórzyć "schemat ze Stalowej Woli". Przypomniał, że w wyborach samorządowych w 2014 r. w tym mieście prezydentem został niespodziewanie kandydat PiS Lucjusz Nadbereżny, a ugrupowanie to zdobyło w 23 osobowej radzie miasta aż 19 mandatów.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.