PARTNER PORTALU
  • BGK

Arkadiusz Chęciński: Rządowy program walki ze smogiem do poprawy

  • Dariusz Ciepiela    19 marca 2018 - 20:00
Arkadiusz Chęciński: Rządowy program walki ze smogiem do poprawy
(Fot. Shutterstock)

Jeśli chcemy walczyć ze smogiem i niską emisją to powinien istnieć obowiązek podłączenia budynków do sieci gazowej i sieci ciepłowniczej - mówi serwisowi PortalSamorzadowy.pl Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.




Przedsiębiorstwa ciepłownicze rozbudowują sieci ciepłownicze, jednak wielu właścicieli mieszkań i budynków nie chce podłączać się do tych sieci. 

- Mamy takie przypadki w mieście. W centrum Sosnowca modernizowany jest główny deptak i wraz z nim kładziona jest nitka ciepłownicza, ale chyba tylko jedna czwarta właścicieli nieruchomości zgłosiła chęć podłączenia do sieci - mówi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.
 



Dlatego, jego zdaniem, powinien istnieć obowiązek podłączania budynków do sieci ciepłowniczej lub gazowej. 

- Jeśli chcemy walczyć ze smogiem i niską emisją to musimy przymuszać mieszkańców do korzystania z sieci gazowej i sieci ciepłowniczej. To powinno być połączone ze wsparciem i możliwością dopłat dla mieszkańców, ponieważ to są ogromne koszty - dodaje Arkadiusz Chęciński. 

Pod koniec lutego br. premier Mateusz Morawiecki zapowiedział program termomodernizacji, który ma na celu z jednej strony zmniejszenie zanieczyszczeń, a z drugiej zwiększenie możliwości ocieplania domów. O programie czytaj więcej: Rząd rusza z wielkim programem termomodernizacji, by zwalczyć smog

Arkadiusz Chęciński zwraca uwagę na problem, jakim jest nieuwzględnienie w programie miast powyżej 100 tys. mieszkańców. 

- Wiele się mówi o walce ze smogiem a w chwili, kiedy ogłasza się program rządowy, to wykluczane są niektóre miejscowości. To chodzi tylko o duże miasta, ale także o miasta w których nie ma czujników smogu. Uważamy, że program jest źle przygotowany i powinien dotyczyć wszystkich miast. Czekamy więc na jego zmiany - przekonuje Arkadiusz Chęciński.  

Prezydent Sosnowca zwraca uwagę, że rocznie potrzebne jest kilka miliardów złotych na walkę ze smogiem i niską emisją, żeby do 2027 r. ten problem przestał istnieć. Miasta są w stanie wydawać po kilka – kilkanaście milionów złotych rocznie na to, aby wymieniać piece i termomodernizować budynki.

- Niezbędne są wspólne działania rządu i samorządu, nie można nikogo wykluczać. Trzeba działać razem. Człowieka na granicy można powstrzymać, ale smogu powstrzymać się nie da, nie ma więc sensu walczyć ze smogiem tylko w jednym miejscu a w drugim o tym zapominać - podsumowuje Arkadiusz Chęciński. 

O tym, dlaczego w programie #PolskaBezSmogu nie ma dużych miast, mówił w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Piotr Woźny. 

- Z mniejszymi ośrodkami łatwiej będzie wypracować właściwe rozwiązania, a zależy nam na możliwie szybkiej realizacji działań – mówił nam Piotr Woźny i dodał, że ponad 87 proc. gospodarstw domowych pozostających w warunkach ubóstwa energetycznego mieszka w miastach, które mają poniżej 100 tys. mieszkańców. To dlatego właśnie małe miasta zostały objęte programem #PolskaBezSmogu.

Czytaj więcej: Piotr Woźny o programie #PolskaBezSmogu: w małych miastach więcej ubóstwa energetycznego

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Prof. Glass, 2018-03-21 10:38:45

    Pseudokapitalizm polski polega głównie na nakazach i zakazach, post bolszewia i neomarksiści rządzą mimo Dobrej Zmiany! To kpina z ludzi!
  • lokator, 2018-03-20 11:53:12

    Sieci ciepłownicze w miastach i zmuszanie lokatorów do finansowania przyłączy a następnie ponoszenia wysokich opłat za dostawę ciepła i ciepłej wody to nic innego jak lobbing i kasa dla ciepłowni. Można przecież zrobić elektryczne ogrzewanie lub gazowe ale tu są potrzebne preferencje dla użytkownik...ów. Te indywidualne systemy umożliwiają lokatorowi grzanie wtedy i tyle ile jest mu do życia potrzebne bez kosztów za przesył i utrzymanie sieci wraz z koniecznością [pokrywania strat na sieci, które zawsze przekładane są na odbiorców. Od lat mam indywidualne ogrzewanie etażowe gazowe i nigdy nie wyrażę zgody na przymusowe podłączanie do sieci elektrociepłowni. Grzeje tyle ile chcę, nawet w okresie letnim kiedy jest zimno i nie czekam na uruchomienie ogrzewania. Panu Prezydentowi życzę więcej wyobraźni.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-03-20 10:16:30

    Raczej potrzebujemy ekonomicznych zachęt, a nie nakazów.