PARTNER PORTALU
  • BGK

Arkadiusz Wiśniewski: Nie czuje się zobowiązany wobec partii rządzącej, ale wobec Opola i jego mieszkańców

  • MN    23 maja 2017 - 17:37
Arkadiusz Wiśniewski: Nie czuje się zobowiązany wobec partii rządzącej, ale wobec Opola i jego mieszkańców

Arkadiusz Wiśniewski startował w wyborach samorządowych z ramienia stowarzyszenia Opole na Tak. (fot. UM Opole)

Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zerwał umowę z TVP na organizację 54. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Zrobił to mimo, że rząd Prawa i Sprawiedliwości pozwolił mu wcześniej na kontrowersyjne powiększenie granic miasta.




• Arkadiusz Wiśniewski zawdzięcza rządowi Prawa i Sprawiedliwości powiększenie Opola, ale nie powstrzymało go to przed zerwaniem umowy z Telewizją Polską.

• Podkreśla, że liczy się dla niego dobro miasta, a pod tym pojęciem zawiera się zarówno powiększenie granic Opola, jak i wycofanie się z festiwalu w obecnym kształcie.

• Zaznacza, że jego obowiązkiem jest podtrzymywanie dobrego imienia marki Opole, jak i samego festiwalu, na którego renomę pracowano pół wieku.

Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski wypowiedział wojnę Telewizji Polskiej, najpierw zrywając umowę na organizację festiwalu, a później zlecając pozew o wielomilionowe odszkodowanie od TVP. Negatywnie ocenił także działalność związanego z PiS posła Jacka Kurskiego jako prezesa telewizji publicznej.

Sytuacja może być o tyle zaskakująca, że Wiśniewski do tej pory na współpracę z Prawem i Sprawiedliwością nie mógł narzekać. To dzięki tej partii oraz działaniom wiceministra w rządzie Beaty Szydło Patryka Jakiego, z początkiem tego roku granice Opola zostały rozszerzone o tereny sąsiadujących gmin, o co mocno zabiegał sam Wiśniewski.

Jednak prezydent Opola daje do zrozumienia, że mimo powiększenia Opola nie jest PiS-owi nic winien i nie czuje się zobowiązany, by ustępować partii rządzącej.

- Czuję się zobowiązany jedynie wobec Opola i jego mieszkańców. Współpracuję z każdym, kto chce pracować na rzecz tego miasta. Wydarzenia ostatnich miesięcy to ogromny impuls dla rozwoju Opola. O zmianie granic decydował rząd, nie dało się tego zrobić z nikim innym – mówi Arkadiusz Wiśniewski dla PortalSamorzadowy.pl.

Czytaj też: Tegoroczny Festiwal Piosenki Polskiej nie odbędzie się w Opolu

Dodaje, że wsparcie ze strony Patryka Jakiego było przydatne, ale w tym wypadku chodzi o coś zupełnie innego.

- Wsparcie ze strony pana posła było niezwykle cenne, on jednak także za każdym razem podkreśla, że pracuje na rzecz regionu. Decyzja dotycząca wypowiedzenia umowy TVP nie jest niczym jak pracą na rzecz ochrony dobrego imienia miasta i marki, na jaką Opole (wspólnie z Telewizją) pracowało przez ponad pół wieku. Moim obowiązkiem jest chronić Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu, który jest narodowym dobrem kultury – zaznacza Wiśniewski.

Prezydent Opola zapowiada, że 54. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki odbędzie się w Opolu jesienią. Prezes TVP Jacek Kurski zapowiedział natomiast, że festiwal zostanie przeniesiony do innego miasta. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (12)

  • Grzegorz, 2017-05-25 11:22:01

    Do samowolka: Akurat w kontekście tej sprawy twoja uwaga jest nie na miejscu. Co do skali ogólnej też się nie zgadzam. Ot, utrudnianie oponentom i kombinowanie gdzie tu jeszcze swoich wsadzić. Pazerność partii rośnie.
  • Zofia N, 2017-05-25 09:06:01

    jakoś nie czuję sympatii do p. Arkadiusza ,ponieważ jest trzecim w pokoleniu milicjantów wyssał "swoje" od dziadka i ojca - obaj zawzięci komuniści - coś mi tu również pachnie chęcią separacji od RP Oploszczyzny . tak w ogólnym zarysie co mi się kojarzy z Opolem
  • kończ Waść...., 2017-05-24 23:37:14

    "Relikt" socjalistycznej epoki - Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu narodowym dobrem kultury - czego to ludzie nie wymyślą. Panie Kurski, kończ Waść, wstydu oszczędź. Kończ wreszcie te samowolki wiejskich kacyków, którym wydaje się, że są ważniejsi od Papieża.



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: