PARTNER PORTALU
  • BGK

ASF, Bogucki: Budowa ogrodzenia przed dzikami to zabezpieczenie na przyszłość

  • PAP/AT    11 kwietnia 2018 - 10:52
ASF, Bogucki: Budowa ogrodzenia przed dzikami to zabezpieczenie na przyszłość
Zakładamy, że ASF u siebie zwalczymy - powiedział wiceminister (Jacek Bogucki, fot.jacekbogucki.pl)

Brak ogrodzenia już się zemścił, bo gdyby płot powstał od razu, może już dzisiaj nie byłoby afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce - powiedział wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki.




  • Projekt w sprawie budowy ogrodzenia jest już po konsultacjach i w najbliższym czasie trafi pod obrady rządu.
  • Budowa ogrodzenia przed dzikami na wschodniej granicy Polski jest potrzebna - powiedział Bogucki.
  • To m.in. zalecenie ekspertów ma pomóc w zwalczaniu afrykańskiego pomoru świń (ASF) - wyjaśnił.

Projekt w tej sprawie jest już po konsultacjach i w najbliższym czasie trafi pod obrady rządu.

Budowę płotu popierają m.in. izby rolnicze, choć wskazują, że powinien on powstać dużo wcześniej, krytykuje m.in. PSL i rolnicze OPZZ twierdząc, że teraz już taka zapora nic nie da, a pieniądze lepiej przeznaczyć na rekompensaty dla rolników.

Według szacunków resortu rolnictwa budowa ogrodzenia przed dzikami będzie kosztowała ok. 235 mln zł.

"Brak ogrodzenia już się zemścił, bo gdyby płot powstał od razu, może już dzisiaj nie byłoby ASF w Polsce" - argumentował Bogucki.

"Zakładamy, że ASF u siebie zwalczymy" - powiedział wiceminister. Wyjaśnił, że na terenie województwa podlaskiego, gdzie pierwotnie pojawiły się zakażenia, od dwóch lat wykryto tylko jeden przypadek wirusa u dzika. Znaczy, że tam już tej choroby nie ma - tłumaczył wiceszef resortu rolnictwa.

Ale wirus ASF jest u wschodnich sąsiadów i tam jego nie zwalczają z wielu względów - zauważył Bogucki. Dodał, że "jeśli chcemy zabezpieczyć się na przyszłość, musimy to ogrodzenie zbudować".

Kolejną sprawą jest redukcja stada dzików i takie odstrzały są prowadzone. Nie jest to jednak prosty proces, ponieważ "łatwiej upolować muchę w domu niż dzika w Puszczy Białowieskiej czy dużym lesie" - zaznaczył Bogucki.

Dotychczas od wykrycia wirusa ASF w Polsce (luty 2014 r.) ujawniono 1836 przypadków.

Istotne znaczenie ma zabezpieczenie granic przed przewożeniem żywności, a także przed naturalną migracją zwierząt zza wschodniej granicy oraz przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Zdaniem Boguckiego nie należy też zapominać o rekompensowaniu start ponoszonych przez rolników. Obecnie resort rolnictwa udziela pomocy rolnikom w różnych formach. Jest to pomoc na wyrównanie kwoty dochodu uzyskanej przez producentów świń; niskooprocentowane pożyczki na sfinansowanie zobowiązań cywilnoprawnych; refundacje połowy kosztów poniesionych na bioasekurację; rekompensaty za zaprzestanie chowu świń z powodu nie spełnienia warunków bioasekuracji. Resort przegotowuje też dalsze formy pomocy dla rolników w związku z ASF.

W Polsce dotychczas wystąpiło 108 ognisk ASF u świń. Choroba, choć nie jest szkodliwa dla ludzi, przynosi duże straty materialne m.in. spowodowane ograniczeniami eksportowymi.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.