PARTNER PORTALU
  • BGK

Badanie: pogarsza się sprawność fizyczna polskich dzieci

  • pt/pap    29 listopada 2016 - 10:17
Badanie: pogarsza się sprawność fizyczna polskich dzieci
Dekada 1999-2009 przywróciła totalne obniżenie się sprawności fizycznej dzieci i młodzieży (fot.krakow.pl)

Od lat 90. XX wieku pogarsza się sprawność fizyczna polskich dzieci i młodzieży – wynika z badań, prowadzonych od kilkudziesięciu lat na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.




Eksperci zaprezentowali je podczas ogólnopolskiej debaty zorganizowanej w stolicy.

Kierujący ostatnią fazą badań dr Janusz Dobosz z warszawskiej AWF zwrócił uwagę, że jeśli tendencje zaobserwowane w badaniu się utrzymają, to odsetek dzieci o słabej lub bardzo słabej sprawności fizycznej niedługo może przekroczyć 60 proc.

Dane do badań były zbierane w latach 1979-2009 wśród polskich dziewcząt i chłopców w wieku od 7 do 19 lat. Łącznie objęto nimi blisko 600 tys. uczniów.

Dr Dobosz podkreślił, że sprawność fizyczna w badanych grupach wiekowych początkowo poprawiała się, zwłaszcza w latach 1979-89. "Natomiast ostatnie wyniki wskazują na zahamowanie i wygaszenie tego trendu, a dekada 1999-2009 przywróciła (...) totalne obniżenie się sprawności fizycznej dzieci i młodzieży" - zaznaczył.

Wyniki w różnych testach sprawnościowych stopniowo pogarszały się od lat 90., w większym stopniu wśród chłopców. Przykładem takiego testu jest próba siadu z leżenia w ciągu 30 sekund, ale też próba skoku w dal z miejsca czy biegu na 50 metrów. W wielu testach poziom sprawności fizycznej jest obecnie niższy niż w roku 1979, w okresie szczytu kryzysu ekonomicznego w Polsce.

Źle wśród najmłodszych

"Bardzo negatywnym zjawiskiem jest to, iż największe pogorszenie rezultatów obserwujemy wśród najmłodszych dzieci. (...) To są te roczniki, które rodziły się na przełomie wieków i na początku XXI wieku" - powiedział dr Dobosz.

Wyniki analizy wskazują na niekorzystne zmiany wskaźnika masy ciała (BMI), zwłaszcza w ostatniej dekadzie. BMI jest powszechnie wykorzystywany do oceny występowania nadwagi i otyłości. Oblicza się go, dzieląc masę ciała podaną w kilogramach przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu.

Zmiany te wynikają z faktu, że od 1979 r. zarówno wzrost, jak i masa ciała dziewcząt i chłopców rosły, co miało związek z poprawą warunków życia. Jednak w ostatniej dekadzie w przypadku wzrostu doszło do zahamowania tego trendu. Jednocześnie, przez cały okres badań rosła masa ciała badanych dzieci.

"Wśród chłopców ostatnia dekada przyniosła niepokojący wzrost tego wskaźnika" - powiedział dr Dobosz. Wśród dziewcząt odnotowano podobną tendencję, przy czym - w związku z modelem sylwetki rozpowszechnionym we współczesnej kulturze - od ok. 14-15 roku życia zaczynają one bardziej dbać o masę ciała, dlatego przyrost BMI jest u nich mniejszy, wyjaśnił badacz.

Prof. Jadwiga Charzewska z AWF oraz Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie zwróciła uwagę, że wnioski te korelują z wynikami innych badań na temat otyłości wśród dzieci i młodzieży w naszym kraju. Na przykład, badanie wykonane w ramach Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy wykazało, że wśród 11-12-letnich chłopców w Polsce aż 28 proc. ma nadmierną masę ciała. To daje nam trzecie miejsce w Europie - po Grecji i Słowenii. Nadwagę lub otyłość ma 22 proc. dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjalnych. "Sytuacja jest naprawdę groźna" - zaznaczyła specjalistka.

Młodzież za mało aktywna fizycznie

Dr Hanna Nałęcz z AWF dodała, że polska młodzież jest zdecydowanie za mało aktywna fizycznie. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dzieci i nastolatki powinny być aktywne ruchowo minimum przez 60 minut dziennie. W Polsce rekomendacje te realizuje najwyżej jedna czwarta dzieci w wieku 11-15 lat.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.