PARTNER PORTALU
  • BGK

Beata Szydło: Samorząd potrzebuje odbudowy

  • PAP/JS    15 marca 2017 - 21:36
Beata Szydło: Samorząd potrzebuje odbudowy
Premier Beata Szydło na spotkaniu z mieszkańcami Pułtuska (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

Trzeba przeciąć wiele siatek powiązań, różnego rodzaju patologicznych układów, które w samorządzie w wielu miejscach mają miejsce; urząd i samorząd powinien być dla ludzi, a nie odwrotnie - mówiła na spotkaniu z mieszkańcami Pułtuska premier Beata Szydło.




• Premier oświadczyła, że wśród reform z 1999 roku reforma samorządowa "była tą najbardziej udaną"

• Zaznaczyła, że zbliżające się wybory samorządowe to niepowtarzalny czas, żeby postawić na ludzi, którzy mają pomysły i dbają o lokalną społeczność

• Zapewniła też, że rząd szuka dodatkowych funduszy na drogi.

"W przyszłym roku będą wybory samorządowe, to jest niepowtarzalny moment, żeby w społecznościach lokalnych dokonać wyboru ludzi, którzy rzeczywiście będą realizowali najważniejszy program, jaki można w samorządzie realizować; to znaczy program każdego obywatela mieszkającego na danym terenie. Budowania małej ojczyzny w kategoriach nie tylko wspólnoty samorządowej, ale też wspólnoty wartości. To jest niezwykle ważne" - mówiła Szydło.

Premier oświadczyła, że wśród reform z 1999 roku reforma samorządowa "była tą najbardziej udaną". "Władza zeszła niżej, do obywateli, ludzie wzięli sprawy w swoje ręce" - przypomniała premier.

Szefowa rządu zaznaczyła, że przez lata obowiązywania ustroju samorządowego "narosło wiele patologii". "Narosło też wiele różnego rodzaju nieprawidłowości, które po prostu trzeba naprawić i trzeba poprawić" - oświadczyła.

Szydło poinformowała o konieczności dokonania zmian ustawowych. Jak mówiła, m.in. "trzeba zmienić ustawę o finansach samorządowych, trzeba pomyśleć, jak samorządy i czym powinny przede wszystkim zarządzać, jak powinno to wszystko być poukładane (...)" - mówiła szefowa rządu.

"Trzeba przeciąć wiele sitw, siatek powiązań, różnego rodzaju patologicznych układów, które w samorządzie w wielu miejscach mają miejsce. To nie znaczy, że wszędzie tak jest" - podkreśliła.

Premier szydło zaznaczyła, ze zbliżające się wybory samorządowe to niepowtarzalny czas, żeby postawić na ludzi, którzy mają pomysły i dbają o lokalną społeczność. "Urząd i samorząd powinien być dla ludzi, a nie odwrotnie" - dodała premier.

Podczas spotkania z mieszkańcami Pułtuska premier mówiła, że drogi to najważniejsze inwestycje w każdej gminie. Jednocześnie - jak zaznaczyła - bez ministra infrastruktury i budownictwa nie będzie składać konkretnych deklaracji, "które drogi wybudujemy, a których nie".

Premier zaznaczyła, że jest świadoma, że program budowy dróg lokalnych wymaga wsparcia. "Zaproponujemy niedługo takie rozwiązanie, które pozwoli nam wygospodarować więcej pieniędzy właśnie z myślą o realizacji i budowie dróg lokalnych: gminnych, powiatowych, tych, które są w małych miejscowościach" - oświadczyła.

"Szukamy w tej chwili takiego rozwiązania, jest kilka pomysłów (...). Pan minister (Andrzej) Adamczyk bardzo ciężko pracuje nad tym programem i w tej chwili jest to dla nas priorytet" - dodała.

Szydło poinformowała, że "ten program, który jest w tej chwili opracowany i przygotowany, w najbliższych dniach zostanie przedstawiony, będzie przyjęty przez rząd, będą wskazane konkretne inwestycje, które będą realizowane w tym roku i w latach następnych".

"Myślimy o tym, co zrobić, żeby znaleźć środki jeszcze na dodatkowe inwestycje drogowe" - dodała premier. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (3)

  • mieszkaniec wieliczki, 2017-03-16 11:57:35

    Czy w tym kraju są więksi hipokryci niż pisowski rząd i cała ta niby partia???????????
  • Andrzej Dec, 2017-03-16 10:46:46

    Czyli samorząd wprawdzie był najbardziej udaną reformą ostatnich lat, ale również jest w ruinie. Dlatego trzeba go rozwalić. Podobnie jak edukację Trybunał Konstytucyjny, służbę zdrowia, ochronę środowiska, sądy i parę jeszcze innych dziedzin naszeog żcyia. Obsesja "układów i patologii" ni...e zna granic. Czekam chwili, kiedy układy i patologie prezes odkryje wokół siebie. Skąd my znamy te mechanizmy.  rozwiń
  • Stanisław , 2017-03-16 08:55:16

    Bez komentarza; Dziennik Polski 1.10.2016 Rzecznik rządu zrezygnuje z mandatu radnego. Na sesjach bywał rzadko, ale 8800 zł diet dostał Kontrowersyjna sytuacja trwała od stycznia, kiedy Bochenek, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Wielickiego, został twarzą rządu. Zapowiadał wtedy, że nie rezygnuje z ...pracy w samorządzie, ale w rzeczywistości mało kiedy docierał z Warszawy na sesje do Wieliczki. Od stycznia do września udało mu się to tylko dwukrotnie, nie brał też udziału w pracach komisji merytorycznych. Mimo to co miesiąc wpływała na jego konto dieta radnego. Były to kwoty od 400 do 2000 zł, w sumie w tym roku 8800 zł. Sytuacja zaczęła budzić w powiecie niesmak. Pojawiły się opinie, że Bochenek „marnuje mandat”. Nie brakowało też głosów, że należy odwołać go z funkcji radnego. Przed rokiem; Pan Rafał Bochenek jest wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Wielickiego, tego powiatu o którym było głośno w ostatnim roku nie tylko w prasie lokalnej; Dziennik Polski.17.01.15 Powiatowy skok na kasę DP.19.01.15 Dali sobie 170 tysięcy za harówkę bez tchu DP.19.01.15 Nie tylko odprawy i pieniądze za niewykorzystany urlop (wypowiedź Pana Bochenka) DP.20.01.15 Co władze PiS zrobią pazernemu staroście? DP.21.01.15 Pazerny starosta może stracić stanowisko DP.22.01.15 Starosta nie chce ale musi przeprosić DP.24.01.15 Waść, wstydu oszczędź DP.29.01.15 Opozycja chce odwołać wielickiego starostę Co prawda Pan Bochenek skrytykował praktyki stosowane w starostwie, niestety Pan Rafał Bochenek ani żaden z radnych PiS nie podpisali się pod wnioskiem o odwołanie starosty. Starosta Jacek Juszkiewicz honorowo nie złożył dymisji. Władze PiS nie odcięły się zdecydowanie od starosty wielickiego. PiS posiadający większość w Radzie Powiatu Wielickiego wybronił pazernego starostę.  rozwiń