PARTNER PORTALU
  • BGK

Będą zmiany w pieczy zastępczej. Jakie?

  • PAP/AT    6 kwietnia 2017 - 07:32
Będą zmiany w pieczy zastępczej. Jakie?

Od 2020 r. wiek dzieci w placówkach opiekuńczo-wychowawczych nie będzie niższy niż 10 lat. (Elżbieta Rafalska, fot.twitter.com/MRPiPS_GOV_PL)

Do końca roku powinna zostać uchwalona nowelizacja ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej - zapowiedziała szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska.




• Zgodnie z obowiązującą ustawą od 2020 r. wiek dzieci w placówkach opiekuńczo-wychowawczych nie będzie niższy niż 10 lat.

• Natomiast od 2021 r. nie będą one mogły być liczniejsze niż 14 osób.

• Na potrzebę zmian legislacyjnych wskazywała ostatnio NIK.

Minister rodziny przypomniała, że zgodnie z obowiązującą ustawą od 2020 r. wiek dzieci w placówkach opiekuńczo-wychowawczych nie będzie niższy niż 10 lat, natomiast od 2021 r. nie będą one mogły być liczniejsze niż 14 osób. "Na pewno nie będziemy przesuwać tych terminów" - zadeklarowała Rafalska.

We wtorek (4 kwietnia) Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, w którym oceniła, że rozwój rodzinnych form pieczy zastępczej jest zbyt wolny w stosunku do potrzeb. Przypomniała, że pobyt dzieci w domach dziecka powinien być ostatecznością, stosowaną po wyczerpaniu możliwości umieszczenia ich w rodzinach zastępczych. Jednak rodzin zastępczych brakuje; w skontrolowanych powiatach odnotowano wręcz spadek ich liczby. Zdaniem NIK wynika to z niedostatecznego wsparcia rodzin już funkcjonujących.

Czytaj też: Elżbieta Rafalska o pieczy zastępczej i lokalnym rynku pracy

Jak podkreśliła Rafalska, z raportu wynika, że należy znowelizować ustawę o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Nowela powinna uwzględniać: obligatoryjne wsparcie asystenta rodziny dla rodzin, których dzieci zostały umieszczone w pieczy zastępczej, objęcie opieką koordynatora rodzinnej opieki zastępczej wszystkich rodzin zastępczych, utworzenie centralnego banku danych rodzin zastępczych niespokrewnionych, wprowadzenie obowiązkowego szkolenia dla rodzin spokrewnionych (w tej chwili jest obowiązek szkolenia tylko dla rodzin niespokrewnionych), skrócenie terminu 18 miesięcy, po którym organizator pieczy zastępczej - jeżeli nie ustały przyczyny umieszczenia w niej dziecka - występuje z wnioskiem o uregulowanie jego sytuacji prawnej.

Minister zwróciła uwagę, że NIK wskazuje w tym kontekście na trudną współpracę z sądami rodzinnymi, na przewlekłość postępowania. "Na pewno to jest obszar, w którym muszę rozmawiać z ministrem sprawiedliwości, jestem już wstępnie umówiona na spotkanie i na pewno problem pieczy zastępczej się pojawi" - zapowiedziała.

Kolejnym problemem jest kierowanie przez sądy małych dzieci do placówek. Zgodnie z przepisami w pieczy instytucjonalnej już teraz nie mogą być umieszczane dzieci do 10 lat - chyba że zajdą przewidziane ustawą wyjątki (np. pobyt w placówce rodzeństwa lub rodzica dziecka; stan zdrowia dziecka). Jednak sądy wciąż kierują do placówek małe dzieci. "Dla nas to jest o tyle ważne, że mamy naszą ustawę, która mówi, że od 1 stycznia 2020 r. wiek dzieci w placówkach nie będzie niższy niż 10 lat, natomiast z dniem 2 stycznia 2021 r. placówki muszą mieć standard 14-osobowy. I my nie zamierzamy przesuwać tych terminów. To jest bardzo ambitne wyzwanie, bo małych dzieci w pieczy instytucjonalnej ciągle mamy zbyt dużo" - powiedziała Rafalska.







KOMENTARZE (24)

  • przezorna , 2018-01-10 08:46:11

    to fakt, ponadto urzędnicy jak mają ochotę bo rodzic zastępczy się mu narazi to odbierze dziecko. Tworzą dokumenty także nieprawdziwe dane, wg planu by to zrealizować. Oceniają rodzinę jak chcą, i rodzina nie ma dostępu do tych ich kart, notatek. Brak jakiejkolwiek kontroli tych urzędników, czy moż...liwości obrony interesów dziecka. Od czasu zmiany ustawy w 2011 r. interesem urzędników jest tworzenie miejsc pracy dla koordynatorów stąd wymyślają problemy u rodzin a szczególnie tych spokrewnionych, zawsze oni mają racje. Szkoda dzieci bo babcie najbardziej dbają o dzieci i te najłatwiej zabrać i mieć w rodzinie zawodowej bo bezproblemowe a kasa leci. Ustawa o szkoleniu rodzin spokrewnionych, może bardziej ułatwić ich likwidację, brak więc poczucia bezpieczeństwa dla tej grupy. Teraz to chociaż Sąd wyznaczy r. z a po proponowanych zmianach, urzędnik ma szanse zabrać i "załatwić " najlepsze dziecko koleżance, by mogła zarobić, bez jakichkolwiek przeszkód, odpowiedzialności za ich los Oby nie stworzono niemieckich Jugen......  rozwiń
  • opiekunka, 2017-12-29 12:09:31

    prowadze pogotowie 10 lat ciagle na minimum o dodatkach nie ma mowy moze nalezy jednakowa stawke ustalic dla wszystkich powiatow ,bo praca taka sama ale wynagrodzenie niekoniecznie.Jezeli ktos uwaza ze to sa super pieniadze to dlaczego brak rodzin zastepczych
  • Pogotowie, 2017-12-13 14:03:10

    Do opiekunka: strzał w 10 tke.Tez pełnię funkcję pogotowia . Pozdrawiam