PARTNER PORTALU
  • BGK

Bezpartyjni odpowiadają na krytykę marszałka: "Dyskredytuje pan potencjalnych sojuszników"

  • Michał Nowak    3 kwietnia 2017 - 11:00
Bezpartyjni odpowiadają na krytykę marszałka: "Dyskredytuje pan potencjalnych sojuszników"
Ruch Samorządowy "Bezpartyjni" ma być - jak sam o sobie mówi - alternatywą dla partii politycznych. (fot. youtube.com)

Ruch Samorządowy "Bezpartyjni" odpowiada na krytykę marszałka zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza.




• Marszałek Olgierd Geblewicz potępił powstanie Ruchu Samorządowego "Bezpartyjni", do którego należy m.in. prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki.

• Słowa Kubickiego, który w jednym z wystąpień skrytykował partyjnych samorządowców, marszałek nazwał hipokryzją. Przypomniał o bogatej partyjnej historii prezydenta Zielonej Góry.

• Kubicki odpowiada, że dzisiaj partyjność jedynie szkodzi samorządowi.Twierdzi, że dyskredytując "Bezpartyjnych", marszałek jednocześnie dyskredytuje potencjalnych sojuszników.

• Łukasz Mejza z "Bezpartyjnych" dodaje, że słowa marszałka wynikają z nerwowości, jaką wzbudza w samorządowcach partyjnych powstanie nowego ruchu.

- Przeczytałem wywiad marszałka Geblewicza dla Portalu Samorządowego i... aż chce się powiedzieć: ręce opadają - pisze w liście do naszej redakcji Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry.

Samorządowiec w ten sposób nawiązuje do naszej rozmowy z marszałkiem zachodniopomorskim, Olgierdem Geblewiczem, który w mocnych słowach skomentował ideę powstania Ruchu Samorządowego "Bezpartyjni", którego Janusz Kubicki jest współzałożycielem.

- Sama nazwa dla partii politycznej „Bezpartyjni” wskazuje na traktowanie ludzi, jak idiotów - powiedział Olgierd Geblewicz w rozmowie z Portalsamorzadowy.pl i dodał: - Kiedy słyszę prezydenta miasta Zielonej Góry, który mówi, że politycy partyjni niszczą samorząd, a jednocześnie wiem, że pan prezydent rozpoczynał swoją karierę w ZSMP, następnie był prominentnym działaczem SdRP oraz skarbnikiem SLD przez długie lata, a także został prezydentem miasta właśnie dzięki poparciu SLD, czyli LID-u wówczas, to większej hipokryzji nie słyszałem. 

Bezpartyjni odpowiadają 

- Pan Geblewicz bardzo głęboko grzebie w moim życiorysie i poprzez stwierdzenie, iż kiedyś należałem do partii, odmawia mi prawa do współorganizowania ruchu bezpartyjnych samorządowców - odpowiada Kubicki. 

Dodaje, że bezpartyjni to ludzie, którzy doszli do wniosku, iż legitymacja partyjna jest przeszkodą w pracy samorządowca i ogranicza jego pracę na rzecz lokalnych społeczności.

Do sprawy odnosi się także Łukasz Mejza, radny Sejmiku Województwa Lubuskiego i rzecznik "Bezpartyjnych".

- Panu Geblewiczowi, którego osiągnięcia bardzo szanuję, służba w samorządzie z nastawieniem na dobro mieszkańców, chyba pomyliła się z peerelowskim rozumowaniem przestrzeni publicznej i jedynie słuszną linią partii. Nie dziwi nas to, bo wiedzieliśmy, że partyjny aparat urzędniczy się uruchomi, gdyż zjednoczenie bezpartyjnych samorządowców jest dla nich olbrzymim zagrożeniem - mówi Mejza.

- Przypomnę, że bezpartyjnych samorządowców jest w kraju aż 90 procent i jeśli wystartują wspólnie w wyborach, to Pan Geblewicz mógłby przestać być marszałkiem, a jego partyjni koledzy musieliby zdjąć, często po kilku kadencjach, parlamentarne kapcie i stąd ta nerwowość - dodaje radny.

Będzie porozumienie? 

Marszałek Geblewicz w rozmowie z nami mówił, że samorząd to przede wszystkim rozmowa z mieszkańcami. Jego zdaniem samorządowcy powinni skupić się przede wszystkim na obronie idei samorządności, a nie na obronie własnych posad. Podkreślił przy tym, że niejednokrotnie miał możliwość startowania do Sejmu z ramienia Platformy Obywatelskiej, ale świadomie nigdy z niej nie skorzystał. 

- Panie marszałku, w jednym się z panem zgadzam: „Jeśli mamy obronić samorząd to tylko rozmawiając z ludźmi”. Ale trudna będzie ta rozmowa, skoro już na wstępie dyskredytuje pan wyborców, skoro dyskredytuje pan potencjalnych sojuszników w tej obronie - pisze Kubicki.

Przeczytaj całą odpowiedź prezydenta Janusza Kubickiego do marszałka Olgierda Geblewicza. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • ogpw, 2017-04-03 21:50:20

    Znam Geblewicza, Jego PEERELOWSKIE zagrania widać w Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego, gdzie Jego autorytarne zagrania widać podczas głosowania, Zarządza przerwę i zmusza radnych do głosowania jak On wskazuje. Mądry z niego człowiek ale dał się ponieść emocją i uwikłał w układy biznes-po...lityka  rozwiń