PARTNER PORTALU
  • BGK

Białystok: Nie będzie obniżek diet miejskich radnych

  • PAP/MN    25 października 2016 - 11:24
Białystok: Nie będzie obniżek diet miejskich radnych

Na początku października rada obniżyła zarobki prezydenta miasta Tadeusza Truskolaskiego. (fot. Facebook)

• Nie będzie obniżki diet białostockich radnych.
• Przeciwko projektowi zgłoszonemu przez część z nich zagłosowali radni PiS, którzy mają samodzielną większość.
• Uznali, że rada pracuje dobrze, a propozycja obniżek to retorsja za zmniejszenie uposażenia prezydenta.




Obniżka diet radnych o ok. 30 proc., to propozycja klubu radnych prezydenta Tadeusza Truskolaskiego (TT), wspartych również przez niektórych radnych Platformy Obywatelskiej. To ich reakcja na zmniejszenie, z inicjatywy i głosami klubu radnych PiS, uposażenia prezydenta miasta.

Na początku października rada obniżyła bowiem zarobki prezydenta, który dotąd zarabiał ok. 13 tys. zł brutto miesięcznie, o ok. 3,8 tys. zł. Główny powód, to brak absolutorium.

W dyskusji na temat obniżki diet szefowa klubu radnych TT Anna Augustyn zarzucała radnym PiS wypowiedzi, które poniżały prezydenta. "Nie potępiacie państwo ani takich słów, ani takich zachowań, ani takich czynów. Dajecie temu poklask, śmiejecie się. Czy to jest honorowe, czy to jest uczciwe? Zdecydowanie nie" - mówiła.

Podawała dane GUS, z których miało wynikać, że w mieście spadło bezrobocie. "Nie chcecie tego słyszeć, że tendencja jest spadkowa, bo nie pasuje to do - powtarzanej jak mantra publicznie tezy - która brzmi: 'jest źle, Truskolaski źle zarządza miastem'" - mówiła Augustyn. Zarzucała też radnym PiS, że "nie szanują demokratycznych wyborów mieszkańców miasta".

Radny PiS Krzysztof Stawnicki odpowiadał, że nie jest to równoznaczne z tym, iż mieszkańcy zgodzili się, by prezydent pobierał maksymalne wynagrodzenie. "To rada ustala i proszę nie mieć do nas pretensji, że - pierwszy raz po 10 latach - skorygowaliśmy wynagrodzenie panu prezydentowi. Mieliśmy ku temu powody" - powiedział.

Czytaj też: Tadeusz Truskolaski bez absolutorium

"To teatr niskiego lotu o tym, jak bardzo został skrzywdzony pan prezydent" - mówił o wniosku ws. diet jego kolega z klubu PiS Piotr Jankowski. Odpierał zarzut, że jego klub tylko krytykuje Truskolaskiego. "Dość często mówimy o nim dobrze, a nawet bardzo dobrze" - dodał Jankowski.

"To nigdy nie jest tak, że tylko jedna strona jest winna, odpowiedzialna. Że za wszystko, co złe we współpracy, odpowiada prezydent Truskolaski" - dodał szef klubu PO Zbigniew Nikitorowicz.

Radny lewicy Wojciech Koronkiewicz pytał, jak klub TT wyliczył, że zaangażowanie radnych było mniejsze akurat o ok. 30 proc. (taka miała być obniżka). "W jaki sposób obniżenie diet sprawi, że będziemy punktualni, będziemy dochowywali standardów, że zmniejszy się liczba uchwał negowanych przez wojewodę" - pytał.

Radni długo dyskutowali o tym, czy rada dobrze pracuje. Były wykresy pokazujące frekwencję poszczególnych radnych na głosowaniach, propozycje, by część diet przekazywać na cele społeczne, a nawet, by zrezygnować z pracy w radzie, jeśli ktoś uważa, iż jest ona upolityczniona. Także takie pomysły, by kilka razy sprawdzać obecność na sesji i egzekwować nieusprawiedliwione nieobecności (skutkuje to potrąceniem części diety).

Czytaj też: Tadeusz Truskolaski: radni PiS spróbują odwołać prezydenta miasta?

Ostatecznie przeciwko uchwale - z obecnych wówczas na sesji 24 osób - zagłosowało 17 radnych: wszyscy radni PiS i jedyny radny lewicy. Za obniżką - radni TT i jeden radny Platformy, drugi z nich wstrzymał się od głosu.

Głosowanie, poprzedzone kilkudziesięciominutową dyskusją, odbyło się przed godz. 1.00 w nocy we wtorek; było jednym z ostatnich punktów poniedziałkowej sesji Rady Miasta Białystok.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: