Białystok: w kilku miejscach śniadania wielkanocne dla potrzebujących

W kilku miejscach w Białymstoku zorganizowane zostały w niedzielę rano śniadania wielkanocne dla potrzebujących, ubogich czy samotnych. Na największym z nich, którego współorganizatorem była Caritas, spotkało się ok. pół tysiąca osób.
Białystok: w kilku miejscach śniadania wielkanocne dla potrzebujących
Przygotowano kilkaset kilogramów jedzenia, m.in. 250 litrów żurku, 100 kg pasty z jajek, 150 kg jarzynowej sałatki, 80 kg wędlin i 60 kg białej kiełbasy. Do tego ciasta, pieczywo, napoje (fot. pixabay.com CC0)

Uroczysty posiłek, poprzedzony mszą rezurekcyjną w białostockiej katedrze, przygotowano w pobliskim Zespole Szkół Katolickich przede wszystkim z myślą o osobach samotnych, które nie mają z kim spędzić świąt wielkanocnych oraz rodzinach wielodzietnych, ale przyjść mógł każdy.

Jego organizatorzy - Caritas Archidiecezji Białostockiej, Fundacja im. Rodziny Czarneckich, która odpowiadała za kulinarną obsługę oraz Zespół Szkół Katolickich - gotowi byli na przyjęcie nawet tysiąca osób.

Przygotowano kilkaset kilogramów jedzenia, m.in. 250 litrów żurku, 100 kg pasty z jajek, 150 kg jarzynowej sałatki, 80 kg wędlin i 60 kg białej kiełbasy. Do tego ciasta, pieczywo, napoje.

Na zakończenie dzieci dostały słodycze, a dorośli mogli zabrać ze sobą jedzenie na wynos. Były to też osoby, które przyszły nieco później (w ocenie organizatorów, niewykluczone, iż zapomniały o zmianie czasu z soboty na niedzielę) i one również zabierały produkty do domu.

Prezes Fundacji Rodziny Czarneckich Helena Czarnecka przyznała, że przygotowania trwały od grudnia. W organizację zaangażowanych było kilkadziesiąt osób, produkty i jednorazowe naczynia przekazały lokalne firmy. Caritas przygotowała paczki dla dzieci, a jej wolontariusze - ciasta na świąteczny stół.

W niedzielę rano uroczyste śniadanie wielkanocne odbyło się też w domu dla bezdomnych, noclegowni dla kobiet i ogrzewalni - prowadzonych przez Caritas Archidiecezji Białostockiej. Na stołach były jajka w majonezie, żurek, bigos z kiełbasą, sałatka jarzynowa, wędliny i ciasta. W sumie w tych spotkaniach wzięło udział ok. 250 osób.

Wielkanocne śniadanie odbyło się też w niedzielę rano w siedzibie Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie "Droga", które zajmuje się osobami potrzebującymi z całego województwa.

Co roku przychodzi na nie ok. 20 osób. Jak powiedział PAP Wojciech Matysek z tego stowarzyszenia, po mszy rezurekcyjnej zostaje tam grupa osób, które chcą - jak podkreślił - być w święta z innymi ludźmi. "To często osoby samotne, bezdomne, dla których ważne jest nie tylko wielkanocne śniadanie, ale też wspólne spotkanie i rozmowy" - dodał.

Przed świętami "Droga" przygotowała wielkanocne paczki dla kilku tysięcy osób, była też współorganizatorem tradycyjnego miejskiego święcenia pokarmów w Wielką Sobotę.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE