• PARTNERZY PORTALU

Białystok: W marcu apelacja w procesie byłego wicemarszałka podlaskiego

• Sąd Okręgowy w Białymstoku w marcu rozpozna apelację byłego wicemarszałka województwa podlaskiego Walentego K.
• Wicemarszałek odwołuje się od wyroku w sprawie, w której obwiniono go o to, że wypełniał swoje obowiązki zawodowe będąc pod wpływem alkoholu.
Białystok: W marcu apelacja w procesie byłego wicemarszałka podlaskiego
Sąd Okręgowy w Białymstoku w marcu rozpozna apelację byłego wicemarszałka województwa podlaskiego Walentego K. (fot. pixabay.com CC0)

Planowana na piątek 19 lutego rozprawa została odwołana i przełożona na połowę marca. Biuro prasowe Sądu Okręgowego w Białymstoku poinformowało PAP, że wniosek o zmianę terminu złożył nowy obrońca oskarżonego, powołując się na kolizję z terminem innej swojej sprawy.

W lipcu 2015 roku Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał Walentego K. na 4 tys. zł grzywny.

Sąd zajmuje się incydentem sprzed półtora roku, który miał miejsce w Urzędzie Marszałkowskim w Białymstoku. Najpierw stan samorządowca, mogący świadczyć o spożyciu alkoholu, zauważył dziennikarz jednej ze stacji telewizyjnych i zawiadomił o tym telefonicznie dyżurnego policji.

Niedługo potem także patrol drogowy, który wykonywał swoje obowiązki niedaleko urzędu, został przez kolejną osobę zawiadomiony o sytuacji.

W tym czasie ówczesny wicemarszałek województwa wyszedł z urzędu, więc niedaleko stamtąd policjanci z patrolu chcieli skontrolować stan jego trzeźwości. Nie zgodził się na badanie na miejscu, ale zostało przeprowadzone na komisariacie. Jak podawała wówczas policja, alkomat wskazał 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Przed sądem pierwszej instancji obwiniony samorządowiec zaprzeczał, by tego dnia wypełniał obowiązki zawodowe. Twierdził, że już dzień wcześniej zapowiedział w urzędzie, iż weźmie urlop na żądanie, powoływał się na rozmowę z ówczesnym drugim wicemarszałkiem województwa Mieczysławem Baszko (potem marszałkiem województwa, obecnie posłem PSL).

Twierdził, iż przyjechał do pracy jedynie po laptopa i torbę - pozostawione dzień wcześniej.

Sąd rejonowy uznał jednak, iż samorządowiec pracował tego dnia i brak jest dowodów, by przyjąć, że - jak wyjaśniał też sam obwiniony - przyjechał do pracy, by jedynie wypełnić wniosek urlopowy.

W apelacji Walenty K. chce uniewinnienia lub uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Białymstoku.

Obwiniony był wicemarszałkiem województwa podlaskiego w latach 2010-2014. Po zdarzeniu, którym zajmuje się sąd, jeszcze tego samego dnia ówczesny marszałek województwa podlaskiego Jarosław Dworzański odebrał przysługujące Walentemu K. kompetencje, m.in. nadzór nad kilkoma departamentami, ale nie złożył wniosku o jego odwołanie z zarządu.

W wyborach samorządowych w 2014 roku Walenty K. ponownie został radnym sejmiku województwa podlaskiego z listy PSL.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE