PARTNER PORTALU
  • BGK

Bloger krytykujący burmistrz Mosiny uniknie kary

  • PAP    10 stycznia 2013 - 18:18
Bloger krytykujący burmistrz Mosiny uniknie kary

Ze względu na znikomą szkodliwość Sąd Okręgowy w Poznaniu umorzył w czwartek postępowanie ws. zniesławienia burmistrz Mosiny (Wielkopolskie) przez blogera. Sprawę badał Sąd Najwyższy, który w październiku ub. r. zwrócił jeden wątek sprawy do ponownego zbadania.




Łukasz Kasprowicz (zgodził się na podawanie danych) krytykował w internecie działania burmistrz Mosiny Zofii Springer. Ta wytoczyła mu prywatny proces o zniesławienie, bo poczuła się pomówiona 15 wpisami.

Chodziło m.in. o takie zwroty: "Mosiński magistrat to według mnie burdel na kółkach, a jego szefową jest Zofia Springer"; "kłamczucha"; "kłamliwa bestia"; "Springer zmusza mosińskich urzędników do bezprawia pod groźbą konsekwencji". Bloger sugerował też "nieczyste działania" burmistrz i pisał o upijaniu wyborców, by na nią głosowali.

Czytaj też: Bloger znów przeciwko burmistrz

Jak poinformowała w czwartek Dominika Bychawska-Siniarska, która w imieniu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka obserwowała rozprawę w Sądzie Okręgowym w Poznaniu, sąd umorzył w czwartek postępowanie ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu.

"Dzisiejsza decyzja sądu kończy wprawdzie dla mnie sprawę karną, ale wciąż trwa sprawa cywilna wytoczona mi przez panią burmistrz" - powiedział w czwartek PAP Łukasz Kasprowicz. Proces cywilny zawieszono do końca procesu karnego.

W styczniu 2011 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu uznał winę Kasprowicza i skazał go na 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania 30 godzin prac społecznych w miesiącu. Sąd orzekł ponadto 500 zł nawiązki na PCK i roczny zakaz wykonywania zawodu dziennikarza. Został on też zobowiązany do przeprosin.

Wyrok oprotestowała m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która podkreślała, że pozbawiałby on Kasprowicza źródła utrzymania (pracował w lokalnej gazecie, zajmował się tematyką kulturalną).

Apelacje złożyły obie strony. Springer chciała podwyższenia nawiązki do 10 tys. zł; obrona - uniewinnienia.

W czerwcu 2011 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił Kasprowicza, uznając, że wpisy na blogu nie są materiałami dziennikarskimi, tylko opiniami obywatela na temat władzy. W przypadku dwóch wpisów (w tym o "zmuszaniu urzędników do bezprawia") SO uznał, że mogły one narazić na utratę dobrego imienia, ale umorzył te sprawy ze względu na ich znikomą szkodliwość.

Kasację do SN złożył adwokat Springer, domagając się zwrotu całej sprawy do SO. Dowodził, że SO popełnił wiele błędów, m.in. mylnie uznał część wpisów za nieszkodliwe, a ostrość języka internetu za bardziej dopuszczalną niż w prasie.

W październiku Sąd Najwyższy generalnie utrzymał wyrok uniewinniający dziennikarza i blogera. Trzyosobowy skład SN - przy jednym zdaniu odrębnym - uznał, że kasacja jest zasadna tylko w części dotyczącej umorzenia z powodu znikomej szkodliwości wpisu blogera o "zmuszaniu urzędników do bezprawia".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.