Blokada drogi w rocznicę decyzji o dużym Opolu. W przyszłym tygodniu "coś mocniejszego"

Kilkadziesiąt osób przez godzinę blokowało obwodnicę Opola w rocznicę decyzji rządu o powiększeniu stolicy regionu. Na przyszły tydzień przygotowujemy coś mocniejszego - zapowiedział jeden z protestujących Rafał Kampa.
Blokada drogi w rocznicę decyzji o dużym Opolu. W przyszłym tygodniu "coś mocniejszego"
19 lipca 2016 roku Rada Ministrów podjęła decyzję o poszerzeniu od 1 stycznia 2017 roku granic Opola o 12 sołectw z 4 ościennych gmin. (fot.opole.pl)

Przeciwnicy dużego Opola blokowali obwodnicę przechodząc przez pasy dla pieszych w okolicy sklepów Makro. Co kilkanaście minut robili przerwy, by przepuścić stojących w korku kierowców. Uczestnicy akcji nieśli transparenty z hasłami: "cała gmina zawsze razem - Dobrzeń Wielki", "oddajcie nasze wsie". Policja nie interweniowała. Po godzinie protestujący zakończyli akcję.

Kampa uznał protest za udany. "Nie chodzi nam o utrudnianie życia kierowcom. Chcemy tylko przypomnieć wszystkim o krzywdzie, jaka spotkała mieszkańców naszych gmin i zapewnić ich, że nie odpuścimy" - podkreślił.

"Cieszy mnie, że wśród nich są mieszkańcy Czarnowąs, Świerkli i Borek, czyli miejscowości włączonych do Opola" - powiedział Kampa. Zapowiedział także dużą manifestację w Opolu w rocznicę decyzji rządu o poszerzeniu Opola. W przyszłym tygodniu mieszkańcy stolicy regionu muszą się liczyć z kawalkadą samochodów, którą chcą przejechać przez miasto protestujący.

19 lipca 2016 roku Rada Ministrów podjęła decyzję o poszerzeniu od 1 stycznia 2017 roku granic Opola o 12 sołectw z 4 ościennych gmin.

Największe protesty decyzja wzbudziła w gminie Dobrzeń Wielki, która straciła m.in. tereny, na których działa elektrownia. Przeciwnicy powiększenia Opola z gminy Dobrzeń Wielki dwukrotnie prowadzili strajk głodowy. Zorganizowano liczne protesty i manifestacje.

Co miesiąc ulicami Opola przechodzi marsz przeciwników decyzji rządu. Przeciwko podziałowi podopolskich gmin protestował Rzecznik Praw Obywatelskich, politycy opozycji, samorządowcy oraz przedstawiciele mniejszości niemieckiej.

Konflikt pomiędzy mieszkańcami gminy Dobrzeń Wielki i miasta Opole był przedmiotem mediacji prowadzonych przez zawodowego mediatora sądowego. Mimo przerwania procesu mediacyjnego władze Opola zobowiązały się do wsparcia finansowego gminy Dobrzeń Wielki, która wraz z elektrownią i sąsiadującymi z nią terenami przemysłowymi straciła znaczą część dochodów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE