Bytom: podsłuch w biurze przewodniczącego rady miasta

Policja sprawdzi biuro przewodniczącego rady miasta w Bytomiu. Na miejsce wezwał ją on sam po tym jak trzech radnych otrzymało pendrive’y z nagraniami ich własnych rozmów, przeprowadzonych właśnie… w biurze przewodniczącego.
Bytom: podsłuch w biurze przewodniczącego rady miasta
Od prawej: przewodniczący rady miejskiej Bytomia Mariusz Janas i wiceprzewodniczący Michał Bieda. (fot. facebook.com / Mariusz Janas)

Całej pikanterii sprawie dodaje fakt, że ową przesyłkę radni otrzymali tuż przed sesją, na której głosować mieli nad referendum w sprawie odwołania prezydenta Bytomia, Damiana Bartyli.

Nagranymi radnymi są: Michał Napierała, wiceprzewodniczący rady Michał Bieda oraz przewodniczący rady Mariusz Janas.

Jak donosi Dziennik Zachodni, wszyscy oni tuż przed wtorkową sesją rady miasta otrzymali koperty z życzeniami imieninowymi oraz pendrive’ami, na których znajdowały się nagrania rozmów prowadzonych w biurze przewodniczącego. W rozmowie z DZ Janas powiedział, że nie chce na szybko formułować podejrzeń co do osób mogących stać za podsłuchem.

- Może to miała być forma zastraszenia nas przed (…) sesją. Może ten ktoś, kto nam to przyniósł, zrobił to za późno myśląc, że zdążymy to odsłuchać? - powiedział Janas. Przyznał zarazem, że na zarejestrowanych nagraniach mogły paść dosadne sformułowania.

Po ujawnieniu sprawy biuro przewodniczącego rady miejskiej zostało zabezpieczone. Zabezpieczono także jego monitoring.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.