PARTNER PORTALU
  • BGK

Chcą referendum w sprawie odwołania Rafała Bruskiego

  • pt    3 lipca 2017 - 16:50
Chcą referendum w sprawie odwołania Rafała Bruskiego

Członkowie komitetu przed bydgoskim magistratem (fot.mat.prasowe)

Do Komisarza Wyborczego w Bydgoszczy zostało złożone zawiadomienie o utworzeniu grupy inicjatywnej chcącej doprowadzić do referendum w sprawie odwołania prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego. Stosowne zawiadomienie otrzymał również prezydent Bydgoszczy.




Komisarz Wyborczy potwierdził na piśmie otrzymanie powiadomienia, co jest równoznaczne z rozpoczęciem 4 lipca zbiorki podpisów.

Pełnomocnikiem inicjatorów referendum został poseł Paweł Skutecki.

Jak piszą w uzasadnieniu swojej inicjatywy członkowie komitetu referendalnego, „w odczuciu wielu mieszkańców, każdy dzień sprawowania władzy przez obecnego prezydenta, jest dla Bydgoszczy dniem straconym”.

Rafałowi Bruskiemu zarzucają w szczególności:

- brak strategii i wizji rozwoju Bydgoszczy;

- fatalną postawę w stosunku do przedsiębiorców tworzących i utrzymujących miejsca pracy w mieście, poprzez nieliczenie się z ich oczekiwaniami;

- podwyższanie czynszów w mieszkaniach komunalnych i socjalnych bez liczenia się z możliwościami finansowymi ich najemców;

- katastrofalną politykę czynszową w stosunku do najemców lokali komercyjnych, skutkującą upadkiem wielu rodzinnych sklepów i warsztatów usługowych w budynkach będących własnością miasta;

- nieracjonalne podwyższanie opłat (woda, śmieci, podatki lokalne, itp.) wbrew woli mieszkańców.

Zdaniem członków komitetu, Bruski odpowiada także za upadek bydgoskiego sportu i upolitycznienie spółek miejskich, w których – ich zdaniem - zatrudnienie na kluczowych stanowiskach znalazły osoby związane z zapleczem politycznym prezydenta.

- Za szczególnie aroganckie, nieliczące się z odczuciami większości mieszkańców Bydgoszczy, uważamy podpisanie przez Rafała Bruskiego „Deklaracji Prezydentów o współdziałaniu Miast Unii Metropolii Polskich w dziedzinie migracji”. Deklaracja ta wikła nasze miasto w partyjną wojnę polsko-polską, a ponadto nie uwzględnia konsekwencji, jakie niesie ze sobą uleganie presji migracyjnej dyktowanej polityczną poprawnością – napisali w oświadczeniu inicjatorzy referendum.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (4)

  • Bydgoszczanin, 2017-07-05 23:53:15

    Nie chodzi już nawet o inicjatorów w osobach panów Skuteckiego i Dzakanowskiego, ale po pierwsze: w przyszłym roku mamy wybory, a koszty takiego referendum to min. pół miliona złotych; po drugie: w przypadku cudu nad Brdą i odwołania p. Bruskiego, miastem będzie przez prawie rok rządził komisarz lud...owy z nadania Pani Premier, a to oznacza paraliż inwestycyjny w mieście Bydgoszczy, a środki trafią oczywiście do Torunia.  rozwiń
  • John, 2017-07-04 20:39:53

    Do maja: ekonomia wyglada tak,ze jak przychodził w kasie miasto było pusto , a dziś Bydgoszcz rozwija się na każdym kroku. Według Pani najlepiej wszystko wszystkim za darmo dac
  • sąsiad, 2017-07-04 17:23:20

    a skąd wiadomo, że na pewno większość mieszkańców jest przeciwna inicjatywie zawartej w deklaracji? Bydgoszczanie to autochtoni z dziada pradziada? Nie ma wśród nich przyjezdnych? Czy ludzie nie wiedzą, co to są migracje????



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: