Chełmskie interpelacje w prokuraturze
5 lipca br. prezydent Agata Fisz złożyła zawiadomienie w Prokuraturze Apelacyjnej w Lublinie o podejrzeniu przekroczenia uprawnień przez radnych opozycji z Platformy Obywatelskiej: Małgorzatę Sokół i Tadeusza Łańcuckiego.
Sprawę lubelska prokuratura przekazała chełmskim śledczym. Prezydent zarzuciła radnym że, zbyt częste interpelowanie w sprawie kina Zorza, to próby wywierania wpływu na władze Chełma, aby przedłużyły spółce Tokland umowę najmu budynku, która kończy się 31 grudnia br.
Prezydent Fisz, zasugerowała również, że radni próbują się zrewanżować dzierżawcom budynku za pomoc w kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej oraz że przy Strażackiej zorganizowana została konwencja, na której to Małgorzata Sokół została zaprezentowana przez partię jako kandydatka na prezydenta Chełma i również że w ramach kampanii rozdawała wyborcom bilety na seanse do Zorzy.
– Wynajęcie sali na konwencje i projekcje filmów finansował komitet wyborczy PO. Wystawiliśmy im na to faktury – mówi Tomasz Zalewski, kierownik kina.
Po przesłuchaniu stron i zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, prokuratura uznała, że nie ma podstaw do wszczęcia śledztwa, bowiem radni mieli prawo składać do prezydenta interpelacje w imieniu swoich wyborców.
Radna Sokół oburzona całą sytuacją, w środę 28 września, na sesji rady miasta odczytała w imieniu swoim i radnego Łańcuckiego stanowisko w tej sprawie.
Głos zabrała również prezydent Agata Fisz. Jak twierdzi, wystąpienie radnej Małgorzaty Sokół było atakiem na nią.
– To był wywód polityczny i całkowity brak szacunku dla siedzących w tej sali – stwierdziła prezydent.
Małgorzata Sokół twierdzi, że to ewidentna walka polityczna prezydent i że szuka dziury w całym.














Nowa perspektywa programu „Natura 2000”









