PARTNER PORTALU
  • BGK

Chorzów: Hutnicy z walcowni pilnują już tylko maszyn. I proszą o pomoc

  • MN    26 kwietnia 2016 - 16:15
Chorzów: Hutnicy z walcowni pilnują już tylko maszyn. I proszą o pomoc

W Walcowni Blach Grubych Batory hutnicy już nie pracują. W obiekcie nie ma dostępu do mediów ani ochrony (fot. pixabay)

• Ponad 300 hutników w Chorzowie od ponad dwóch miesięcy nie dostaje wynagrodzeń.
• Zakład jest w rozsypce. Nie ma prądu, gazu ani wody. Z obiektu wyprowadzili się ochroniarze.
• Prezydent Chorzowa zadeklarował hutnikom, że udzieli im pomocy.




Hutnicy Walcowni Blach Grubych Batory w Chorzowie od ponad dwóch miesięcy nie dostali wypłaty. Jak twierdzą, w zakładzie pozbawionym mediów i ochrony, pozostają tylko po to, aby pilnować maszyn. We wtorek, po wcześniejszym apelu do władz samorządowych, hutnicy spotkali się z prezydentem Chorzowa Andrzejem Kotalą.

Spółka jest w upadłości

Zakład należy do spółki HW Pietrzak Holding S.A. Sąd rozpatruje właśnie wniosek o upadłość spółki - dokumenty w tej sprawie właściciel walcowni złożył już w listopadzie. Prezydent Chorzowa jeszcze przed spotkaniem z hutnikami skierował pismo do sądu z prośbą o przyspieszenie decyzji. Zwrócił się jednocześnie do wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego o przyspieszenie działań związanych z utworzeniem koncernu Śląskie Huty Stali, co mogłoby zagwarantować dalsze działanie chorzowskiej walcowni.

- W obliczu zagrożenia utraty miejsc pracy dla 300 hutników, proszę Pana Ministra o wsparcie tej branży poprzez zintensyfikowanie działań zmierzających do utworzenia Śląskich Hut Stali. Hutnicy nie mają szans na wyciąganie ręki po pomoc państwa, tak jak czynią to górnicy z państwowych kopalni. To grupa o wiele mniejsza, której głos nie brzmi tak donośnie jak głos liderów górniczych związków zawodowych – czytamy w piśmie do wiceministra Tobiszowskiego.

Będzie pomoc od miasta

Hutnicy na spotkaniu z prezydentem poprosili o bony żywnościowe i nienaliczanie odsetek za opóźnienia w płatnościach za czynsz. Po spotkaniu władz miasta z przedstawicielami Zakładu Komunalnego PGM oraz Ośrodka Pomocy Społecznej, przychylono się do prośby hutników. Bony żywnościowe będą przyznawane w mobilnym punkcie OPS-u w Miejskim Domu Kultury „Batory”, a hutnikom zajmującym mieszkania komunalne, nie będą naliczane odsetki za czynsz.

Miasto zwróci się także do Banku Żywności o zaopatrzenie hutników w podstawowe produkty żywnościowe, a także do zakładu Ubezpieczeń Społecznych o maksymalne skrócenie terminu wydawania decyzji ws. wypłaty zasiłków chorobowych pracownikom huty przebywającym na L4.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.