Cisza wyborcza do likwidacji? Nowoczesna chce zniesienia. PiS PO, PSL i Kukiz'15 niekoniecznie

• Nowoczesna przedstawiła projekt, który zakłada zniesienia ciszy wyborczej.
• Kluby PiS i PSL chcą odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu.
• Kluby PO i Kukiz'15 są, pod pewnymi warunkami, gotowe dalej pracować nad nim.
Cisza wyborcza do likwidacji? Nowoczesna chce zniesienia. PiS PO, PSL i Kukiz'15 niekoniecznie
Projekt Nowoczesnej przewiduje zniesienie ciszy wyborczej w dniu poprzedzającym wybory i referenda oraz w dniu głosowania (fot.sejm.gov.pl/Krzysztof Białoskórski)

Projekt Nowoczesnej przewiduje zniesienie ciszy wyborczej w dniu poprzedzającym wybory i referenda oraz w dniu głosowania. W dniu wyborów agitować nie można byłoby w budynku, w którym odbywa się głosowanie, ani w samym lokalu wyborczym. Projekt Nowoczesnej zakłada również, że publikowanie sondaży byłoby zabronione jedynie w dniu głosowania aż do zamknięcia lokali wyborczych.

Występująca w imieniu wnioskodawców Marta Golbik (Nowoczesna) przekonywała, że obecne przepisy dotyczące ciszy wyborczej są anachroniczne i nie przystają do realiów współczesnego świata, a ich egzekwowanie jest "praktycznie niewykonalne, co obniża szacunek dla prawa oraz naraża państwo na śmieszność".

"Nie ma przesłanek, aby widzieć korzyści z utrzymywania tej fikcji, są natomiast dobre argumenty przemawiające za zmianą przepisów, jak chociażby szansa na podniesienie bardzo niskiej frekwencji w Polsce" - dowodziła Golbik.

Czytaj też: Jak będziemy głosować?

Inna z występujących w debacie posłanek Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus zwróciła uwagę, że w dobie internetu, duża część kampanii wyborczej ma miejsce właśnie w sieci. "Te regulacje, które zostały wprowadzone jeszcze w XX wieku straciły sens, bo mamy XXI wiek. Możemy oczywiście wszyscy udawać, że źródłem informacji dla każdego z nas, są media tradycyjne, ale przecież to bzdura (...) Zastanawiam się więc po co udawać, po co prowadzić tę fikcję?" - pytała Scheuring-Wielgus.

Propozycja Nowoczesnej nie wzbudziła jednak entuzjazmu pozostałych klubów parlamentarnych. Grzegorz Schreiber (PiS) złożył wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Poseł przyznał, że "jest problem z ciszą wyborczą". "Też go widzimy, zwłaszcza w internecie (...), coś trzeba z tym zrobić. Zgoda, ale czy poprawimy sytuację jeżeli zlikwidujemy ten pozór ciszy wyborczej w internecie, jaki w tej chwili mamy i zastąpimy to ulotkowaniem przed lokalami wyborczymi w dniu wyborów? - pytał poseł PiS.

Nie wykluczył, że "być może należałoby obudować brak ciszy wyborczej innymi rozwiązaniami". "Apeluję do wszystkich klubów, żebyśmy rzeczywiście przystąpili do pracy nad Kodeksem wyborczym, ale nie w taki wybiórczy sposób i proponuję jednak ten projekt w pierwszym czytaniu odrzucić" - dodał Schreiber.

Eugeniusz Kłopotek (PSL) ocenił, że propozycja Nowoczesnej zmierza do zastąpienia złych przepisów jeszcze gorszymi. "Weźcie trochę poruszcie waszą wyobraźnią co się będzie działo nie w lokalach wyborczych w dniu wyborów, ale przed lokalami wyborczymi, jak będziemy napastować tych idących do lokali wyborczych" - zwrócił się do zgromadzonych na sali posłów.

Kłopotek przypomniał przy tym, że PSL jest zwolennikiem wprowadzenia zakazu publikacji sondaży wyborczych na tydzień lub nawet dwa tygodnie przed dniem wyborów. On również opowiedział się za powołaniem w Sejmie komisji nadzwyczajnej, która zajęłaby się zmianami w Kodeksie wyborczym. Zapowiedział głosowanie za odrzuceniem propozycji Nowoczesnej w pierwszym czytaniu.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wy z tzw. Nowoczesnej PO zajmijcie sie PRAWDZIWYMI PROOBYWATELSKIMI PROJEKTAMI !!!!!!!!!!!!! Naród jest waszym pracodawcą i zapracujcie na kasę która bierzecie od NARODU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja, 2016-02-25 20:45:34 odpowiedz

"nowoczesna" i PO chcą zniesienia ciszy wyborczej? Ale czy dla wszystkich i czy na długo? Czy tylko do (nie daj Panie Boże) "wygranych" prze nich wyborów?

Praktyk, 2016-02-25 11:49:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE