PARTNER PORTALU
  • BGK

Czekając na nowych ministrów finansów i rozwoju? "Prowizorki kosztują"

  • AW    11 grudnia 2017 - 20:25
Czekając na nowych ministrów finansów i rozwoju? "Prowizorki kosztują"

Ireneusz Jabłoński, ekspert ekonomiczny Centrum im. Adama Smitha (Fot. PTWP)

To kiedy poznamy nowego ministra rozwoju i nowego ministra finansów jest tylko kwestią czasu. Wielkim błędem jest to, że zmian w rządzie nie przygotowano przed jego zaprzysiężeniem - mówi Ireneusz Jabłoński, ekspert ekonomiczny Centrum im. Adama Smitha.




Poniedziałkowe (11 grudnia) zaprzysiężenie rządu okazało się sporym zaskoczeniem, bo stanowiska zachowali wszyscy dotychczasowi ministrowie. Mateusz Morawiecki nadal będzie stał na czele i Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Rozwoju. Swojego zaskoczenia takim obrotem sprawy nie kryją politycy i eksperci.

– To dziwaczna konstrukcja, moim zdaniem tymczasowa – komentuje politolog Ryszard Kessler, ekspert marketingu politycznego. – W niektórych krajach łączy się funkcję premiera i ministra gospodarki, tylko pytanie po co? Premier to premier – dodaje.

O tymczasowości tego rozwiązania przekonany jest także Ireneusz Jabłoński, ekspert ekonomiczny Centrum im. Adama Smitha.

– Trudno sobie wyobrazić, by premier, który ma do sprostania wielkim wyzwaniom wewnętrznym i na arenie międzynarodowej miał siły i czas, by kierować dwoma tak ważnymi resortami jak ministerstwo finansów i ministerstwo rozwoju – podkreśla Jabłoński.

Jego zdaniem najbliższe tygodnie upłyną na poszukiwaniach zastępców Morawieckiego dla tych dwóch resortów i na negocjacjach kadrowych wewnątrz PiS.

– Raczej spodziewałbym się rozdzielenia funkcji superministra i powołania dwóch nowych ministrów – dodaje ekspert.

Jego zdaniem taka zmiana powinna być przygotowane wcześniej, przed zaprzysiężeniem. – Zmiana premiera, zmiana rządu została nieprzygotowana, powołano rząd bez docelowej koncepcji. To mnie najbardziej zaskoczyło – podkreśla Ireneusz Jabłoński. – Serwuje się Polakom przedłużenie niepewności. Rząd zajmować się będzie teraz politycznymi targami, zamiast sprawami kraju – dodaje.

Jak podkreśla, im szybciej nastąpią docelowe zmiany w rządzie tym lepiej dla rządu i dla kraju. – Wszyscy wiemy, że prowizorki bywają bardzo kosztowne – reasumuje ekspert.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (1)

  • ..., 2017-12-12 07:41:49

    Wzruszająca jest troska Portalu o rząd Prawa i Sprawiedliwości...