PARTNER PORTALU
  • BGK

Czy reprywatyzacja w Warszawie była "dzika"? Odpowiada Sebastian Kaleta z Komisji ds. reprywatyzacji

  • PAP/GP    26 lipca 2017 - 09:40
Czy reprywatyzacja w Warszawie była "dzika"? Odpowiada Sebastian Kaleta z Komisji ds. reprywatyzacji

Sebastian Kaleta jest także rzecznikiem Ministerstwa Sprawiedliwości. (fot.:youtube.com)

- Pierwsze decyzje komisji weryfikacyjnej wskazują, że w stolicy nie mieliśmy do czynienia z normalną, ale dziką reprywatyzacją - ocenił członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Sebastian Kaleta. Wskazał też, że cały proceder odbywał się za zgodą sądu.




• - Z normalną reprywatyzacją, jak mówiła jeszcze rok temu pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, do czynienia na pewno nie mieliśmy - stwierdził w środę (26 lipca) pytany.

•W najdelikatniejszych słowach Kaleta uznał, że "w stołecznym Ratuszu w sprawie reprywatyzacji panował chaos i nieporządek". 

• Komisja ds. reprywatyzacji warszawskich działa na mocy specjalnej ustawy przyjętej przez Sejm. Koordynuje jej prace Patryk Jaki.

 

- Pierwsze decyzje, które komisja podjęła w sprawie działek przy ulicy Twardej wskazują, że z normalną reprywatyzacją, jak mówiła jeszcze rok temu pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, do czynienia na pewno nie mieliśmy. Tamta reprywatyzacja spokojnie może być nazywana dziką" - powiedział w środę Kaleta w TVP Info.

Zapowiedział, że w niedługim czasie zapadną decyzje komisji także w sprawie działek Chmielna 70 i Sienna 29.

Na pytanie, czy w proceder reprywatyzacyjny zaangażowane były również wydające rozstrzygnięcia sądy, Kaleta przyznał, że sąd wyrażał zgodę na sprzedaż roszczeń za pieniądze, za które nawet kawalarki w tym miejscu nie można kupić. Dodał, że czynił to jeden sędzia, który nadal pracuje w wymiarze sprawiedliwości.

Kaleta, który jest członkiem komisji wskazanym przez PiS, pytany był także czy dostrzega podstawy do postawienia, w związku z reprywatyzacją, zarzutów prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz lub jej zastępcy Jackowi Wojciechowiczowi. Jak powiedział, w stołecznym Ratuszu w sprawie reprywatyzacji panował chaos i nieporządek, ale nadal pozostaje otwarte pytanie, czy był to kontrolowany bałagan.

- Ktoś się zgodził na to, by przestępcy wyłudzili gigantyczny majątek z mienia miejskiego" - zaznaczył. "W przypadku Twardej i innych nieruchomości miasto nie dbało o to, by spróbować sprawdzić wszystkie okoliczności sprawy - dodał Kaleta.

Zwrócił także uwagę, że dopiero 13 lipca w Ratuszu zapadła decyzja o wznowieniu sprawy działki pod d. adresem Sienna 29 - dwa miesiące po postawieniu zarzutów w tej kwestii.

- To pokazuje, że pani prezydent robi ruchy pozorowane, by blokować prace komisji, by się przed nią nie stawić, by nie wyjaśnić swojego udziału w dzikiej reprywatyzacji - ocenił członek komisji.

Dodał, że prezydent Warszawy dziś też wynajmuje "za publiczne pieniądze" pełnomocników w sprawach, którymi zajmuje się komisja, czyli "narzuca miastu kolejne koszty", zamiast osobiście stawić się przed komisją. "Ubolewam nad tym, że pani prezydent nie ma odwagi, żeby wyjaśnić te kwestie" - mówił Kaleta.

Komisja bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Komisja uchyliła już decyzje wydane w 2014 r. z upoważnienia prezydent Warszawy o przyznaniu Maciejowi M. prawa użytkowania wieczystego dwóch nieruchomości przy ul. Twardej. We wtorek komisja badała sprawę działki przy Pałacu Kultury i Nauki, d. adres Sienna 29. Po raz czwarty na rozprawie nie stawiła się prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz - za co ukarano ją kolejną karą 3 tys. zł grzywny.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (3)

  • eugeniusz, 2017-07-26 17:27:03

    Taki młody człowiek, a już posługuje tylko konfabulacją i marketingiem politycznym. Zamiast ogólników Pana "członka" Komisji, chciałbym parę ocen merytorycznych, w tym również w zakresie powojennych "reparacji". Zamiast epatować Warszawą, którą PiS chce ZDOBYĆ, chętnie usłyszał... bym ogólnopolskie cyfry o terenach "spornych". A może kolejne Miasta PiS zostawia sobie na kolejne okresy (szczebla) zawładnięcia kolejnymi Miastami? Kto będzie następny? Może Kraków? Może Łódź? ale tu przynajmniej wiadomym jest tzw. "wspólny mianownik": będzie to Miasto gdzie pojawi się w miarę silny Kandydat PiS na Prezydenta. Póki co to tylko "marżoretki" z góra kilkunastoprocentowym popraciem A może, parę uwag Pana młodego Posła, o własności gruntów ujawnionych w Księgach Wieczystych: dlaczego tak mało? A może jeszcze porozmawiamy o... Krajowym Zasobie Nieruchomości... BOMBA tyka  rozwiń
  • ..., 2017-07-26 15:05:15

    To nie była żadna "dzika" reprywatyzacja - to bardzo POważna struktura mafijna tym kierowała, POtrafiąca sztorcować i zastraszać urzędników niższej rangi... Urzędnicy wyższej rangi byli wynagradzani aby nic nie widzieć i nie słyszeć, akty notarialne na Pszczółkę Maja szanować - jak w latac...h dwudziestych ubiegłego wieku w Chicago... Tylko czy nasi komisarze sejmowi będą jak Nietykalni Eliota Nessa z Chicago? Może przyzwoitość zwycięży skoro składali przysięgę? portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/jezeli-komus-sie-wydaje-ze-mnie-zastraszy-8211-to-sie-myli,39823.html  rozwiń
  • Marko, 2017-07-26 14:45:23

    Szkoda, że pani prezydent nie skorzystała z szansy wyjaśnienia swoich poczynań przed komisją weryfikacyjną. To tylko dowodzi tego, że chce uniknąć wyjawienia całej prawdy o tych procesach.