PARTNER PORTALU
  • BGK

Czy siedem tysięcy uchodźców to zagrożenie dla Polski?

  • parlamentary.pl    6 kwietnia 2016 - 11:30
Czy siedem tysięcy uchodźców to zagrożenie dla Polski?

Jeśli zgoda na przyjęcie 7 tys. uchodźców była decyzją błędną, narzucającą cokolwiek Polsce, to powinniście negować nie tę decyzję, ale Traktat Lizboński (fot.fotolia)

• Codziennie przyjeżdża do Polski ok. 40 tys. cudzoziemców z różnych krajów i różnej religii.
• W tym kontekście trudno sobie wyobrazić, by 7 tys. uchodźców sprawdzonych przez służby, mogło być dla nas zagrożeniem.




W piątek 1 kwietnia Sejm przyjął uchwałę dotyczącą polityki imigracyjnej, w której zapisano m.in., że izba niższa wyraża zdecydowany sprzeciw wobec jakichkolwiek prób ustanawiania unijnych stałych mechanizmów alokacji uchodźców, czy imigrantów.

Co więcej, Sejm skrytykował decyzje Rady Unii Europejskiej w sprawie relokacji 120 tys. uchodźców oraz poparcie tej decyzji przez ówczesny rząd PO-PSL.

Za przyjęciem uchwały zagłosowali niemal wszyscy posłowie PiS oraz Kukiz ’15 – łącznie 267 posłów. Przeciwko cała opozycja - 158 posłów. Wstrzymało się 14.

Wcześniej członkowie sejmowej komisji ds. UE nie poparli poprawki klubu Kukiz'15, która dotyczyła możliwości wezwania rządu do odłożenia wszelkich decyzji w sprawie alokacji uchodźców, do czasu referendum, w którym społeczeństwo wypowiedziałoby się, czy jest za ich przyjmowaniem.

Poseł Marcin Święcicki (PO) przypomina, że codziennie do Polski przyjeżdża ok. 40 tys. cudzoziemców. Pochodzą z najróżniejszych krajów. Są wśród nich chrześcijanie, muzułmanie. - I to nas jakoś nie niepokoi. Nikt nie chce zakazywać im wjazdu do naszego kraju. Nie oceniamy tak licznych przyjazdów w kategoriach szczególnego zagrożenia dla bezpieczeństwa – wskazuje Święcicki.

Natomiast takim zagrożeniem ma być 7 tys. uchodźców, których przyjazd rozłożony jest na 2 lata i którzy wcześniej mają być dokładnie sprawdzani. - Jaki to ma związek z naszym bezpieczeństwem? Czy Polsce opłaca się taki pokaz braku solidarności z UE w tej sprawie? – pyta poseł Święcicki.

Poseł Dominik Tarczyński (PiS) odnosząc się do kwoty 7 tys. uchodźców nazywa ją magiczną. Jego zdaniem jest to pierwsza kwota uchodźców przewidziana dla Polski.

– Jeśli zgadzamy się na system alokacyjny, to relokacja uchodźców jest poza nasza kontrolą i nie mamy wpływu na to, ilu emigrantów przyjmiemy. Kłamstwem i manipulacją jest to, że przyjmiemy w ciągu 2 lat 7 tys. osób – uważa Tarczyński.

Jacek Protasiewicz (PO) odnosząc się do wypowiedzi posła przypomina, że decyzja podjęta w sprawie kwot rozdzielenia uchodźców była decyzją jednorazową. Był to efekt negocjacji, których podstawę prawną stanowił art. 78 ust. 3 Traktatu Lizbońskiego.

- Jeśli zgoda na przyjęcie 7 tys. uchodźców była decyzją błędną, narzucającą cokolwiek Polsce, to powinniście negować nie tę decyzję, ale Traktat Lizboński. Trzeba mieć pretensje do tych, którzy go negocjowali i przyjęli – mówi poseł.

Więcej Tutaj

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (3)

  • Alina Kozińska, 2016-04-06 15:34:23

    Członkowie mojej rodziny jako uchodźcy (Armia Andersa, Monte Cassino, Powstanie Warszawskie) byli przyjmowani w Syrii, Iranie, Iraku, Palestynie, Egipcie i w paru innych miejscach w świecie. Na początku trochę się bałam tych "innych", ale okazali się takimi samymi ludźmi jak my. Teraz poma...gam uchodźcom. Właśnie czekam na nowych domowników. Wojna to najstraszniejsza rzecz na świecie. I my, Polacy, to najlepiej wiemy. Kiedyś inni nam pomagali, teraz mamy szansę spłacić dług. I zrobić to z naszą "ułańską fantazją".  rozwiń
  • marek zakrzewski, 2016-04-06 14:32:36

    To jest Polska Polityka Strachu! W czasie konfliktu w Czeczenii przez Najjaśniejszą przewinęło się ponad 90 tys Czeczenów i Inguszy. Wiele grup zbrojnych, mafijnych, Większych problemów nie było. Wyjechali na Zachód, po zakonczeniu wojny wrócili do swoich krajów. Miałem sąsiadów Muzułmanów z Ingusze...tii. 4 osobowa rodzina. Grzeczni, czyściutko w mieszkaniu. Ojciec rodziny coś prowadził ze swoimi pobratymcami. Wyjechali na Zachód. Przy okazji poznałem wielu innych. Bez zastrzeżeń. Szaleńcy są w każdej nacji i religii. Polskie wiezienia w 90 proc wypełniają katolicy. Czy to o czymś świadczy?  rozwiń
  • MW, 2016-04-06 14:31:06

    jak poseł chce kogoś przyjmować to niech przyjmuje do swojego domciu.