PARTNER PORTALU
  • BGK

Dolnośląska PO znów współtworzy koalicję

  • bad/PAP    28 czerwca 2016 - 20:43
Dolnośląska PO znów współtworzy koalicję

Tymoteusz Myrda (fot.youtube.com)

• Radni PO poparli na wtorkowym posiedzeniu sejmiku dolnośląskiego zmiany w zarządzie województwa, do którego wprowadzili też szefową swego klubu.
• Oznacza to ich powrót do koalicji rządzącej w samorządzie.
• Poprzednia koalicja nie przetrwała trzech miesięcy.




Pod koniec marca w sejmiku dolnośląskim powstała koalicja, która w efekcie odsunęła od władzy PO.

Do klubu Bezpartyjnych Samorządowców weszli wówczas członkowie PO skupieni wokół obecnego marszałka województwa Cezarego Przybylskiego oraz radni związani z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem, którzy do tej pory byli w koalicji z PO. Do klubu przystąpił również jeden radny wybrany z list SLD. Łącznie w nowym klubie było 14 radnych. Stworzyli oni koalicję z PSL, który do tej pory współrządził województwem.

Konsekwencją nowego układu politycznego w sejmiku było odwołanie wicemarszałka PO Andrzeja Kosióra. W jego miejsce został powołany Tymoteusz Myrda z Bezpartyjnych Samorządowców.

Zmiany koalicyjne w sejmiku i odejście od dotychczasowej koalicji PO, radnych związanych z Dutkiewiczem oraz PSL, wiązały się m.in. z ówczesną decyzją zarządu Platformy o rozwiązaniu struktur tej partii na Dolnym Śląsku. W regionie trwał bowiem od trzech lat konflikt wśród członków tej partii, podzielonych na stronników Grzegorza Schetyny i Jacka Protasiewicza.

Ta nowa, utworzona bez PO, koalicja nie przetrwała trzech miesięcy. Na wtorkowym posiedzeniu sejmiku, na którym miała być głosowana uchwała zgłoszona przez klub PiS o odwołaniu Przybylskiego, sam marszałek zgłosił propozycje zmian w zarządzie. Chodziło o odwołanie wicemarszałka Myrdy z Bezpartyjnych Samorządowców i powołanie w jego miejsce szefowej klubu PO Iwony Krawczyk.

"O wniosku ws. odwołania wicemarszałka Myrdy przesądził fakt, że zadeklarował on, iż będzie dzisiaj głosować za moim odwołaniem, czyli w praktyce przeciw zarządowi, w którym zasiada. Nie mogę pracować w warunkach, gdy koalicjant popiera za plecami pomysły opozycji" - podkreślił Przybylski.

Myrda przyznał, że zamierzał głosować za odwołaniem Przybylskiego, ale wynikało to ze złej oceny pracy całego zarządu województwa. "Te trzy miesiące pracy w zarządzie wystarczyło mi, bym mógł się przekonać, że nie ma żadnego pomysłu na rozwój Dolnego Śląska. Nie chciano mi przekazać wielu kompetencji, trwanie w tym zarządzie to byłoby fikcja. Jeśli ktoś działał za plecami to raczej nie ja, ale ci, którzy doprowadzili do mojego odwołania" - powiedział Myrda.

Wtorkowe głosowania potwierdziły, że w sejmiku zawiązała się nowa koalicja, w której znaleźli się również radni PO. Myrdę odwołano 20 głosami, przeciw było 15 radnych, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Natomiast na nową marszałek, szefową klubu PO Iwonę Krawczyk, zagłosowało 23 radnych, a 13 było przeciw. Krawczyk podkreśliła, że powrót do koalicji rządzącej regionem odbył się za zgodą władz partii. "Pozostawiono nam swobodę decyzji tutaj na forum sejmiku. Jesteśmy członkami PO" - dodała.

Przybylski w rozmowie z PAP potwierdził, że doszło do porozumienia z dawnymi kolegami z PO i z PSL, a w koalicji są też radni z klubu prezydenta Dutkiewicza i dwóch radnych SLD.

"To nie jest jeszcze formalna koalicja, ale liczę, że po wakacjach dojdzie do oficjalnego podpisania umowy" - powiedział Przybylski. W efekcie zmian koalicyjna większość w sejmiku dolnośląskim ma obecnie 23 z 36 głosów. Uchwała o odwołaniu marszałka została odrzucona też 23 głosami.

Przybylskiemu udzielono też absolutorium za wykonanie za rok 2015 budżetu województwa. Dochody wyniosły 1 mld 265 mln zł, a wydatki 1 mld 301 mln zł.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: