PARTNER PORTALU
  • BGK

Dramat to mało - Polska starzeje się podwójnie. Roboty i darmowe działki na ratunek przed wyludnieniem?

  • Katarzyna Domagała-Szymonek    26 maja 2017 - 10:14
Dramat to mało - Polska starzeje się podwójnie. Roboty i darmowe działki na ratunek przed wyludnieniem?
Jest kilka wariantów prognoz demograficznych. Pesymistyczna zakłada, że do 2050 roku Polska skurczy się nawet o 6 mln mieszkańców (fot.pixabay.com)

Z prognoz GUS wynika, że do 2050 roku w Polsce ubędzie nawet 6 mln ludzi. Prognoza GUS bardzo mocno zwraca uwagę także na zjawisko podwójnego starzenia się społeczeństwa. Przybywać będzie nie tylko ludzi w wieku poprodukcyjnym, ale też osób powyżej 80. roku życia. Efekt? Mniej będzie rąk do pracy, a na tym może ucierpieć gospodarka i bardzo wiele polskich miast i gmin. Jak pokonać problem obarczony tak kasandrycznymi prognozami? Biorący udział w IX Europejskim Kongresie Gospodarczym mówią o nowych technologiach, emigracji jakościowej czy działkach oddawanych za darmo wielodzietnym rodzinom.




– Oby prognozy demograficzne Głównego Urzędu Statystycznego nie sprawdziły się, te odnoszące się do roku 2050 są bardzo niepokojące – dr Alina Potrykowska, sekretarz generalny Rządowej Rady Ludnościowej, podczas dyskusji o demografii nie pozostawiała złudzeń. – Negatywne skutki dotyczą zarówno liczebności naszej populacji, jak i zmian strukturalnych w składzie ludności – precyzuje Potrykowska. Jak więc Polska będzie wyglądała za ponad 30 lat?

Z danych przekazanych przez Potrykowską podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach wynika, że bez względu na wariant, o jakim będziemy mówić, jest źle. Opcja pesymistyczna zakłada ubytek ludności nawet o 6 mln. Wariant średni mówi o 5,5 mln mieszkańców mniej.

– Biorąc pod uwagę zarówno oczekiwany efekt wydłużania się życia, jak i dzietności poniżej zastępowalności pokoleń, okazuje się, że Polska należy do najszybciej starzejących się krajów w Europie i na świecie – zauważa Paweł Wojciechowski, główny ekonomista Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Na tym nie koniec złych wiadomości. Innym, również negatywnym aspektem zmian demograficznych jest to, że zmniejszy się liczba osób w wieku produkcyjnym – wariant pesymistyczny zakłada nawet ponad 5 mln. Wojciechowski przypomina, że ten element zmian w strukturze ludności może mieć realny negatywny wpływ na PKB Polski.

Swoich obaw z tym związanych nie ukrywa także Tomasz Lachota z Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. – Drastycznie spada liczba młodych ludzi, a rośnie osób starszych. Mam dwójkę dzieci i bardzo się o nie martwię. Kiedy ja kończyłem edukację, to w mojej szkole średniej było 2,5 tys. uczniów. Dziś jest w niej ich zaledwie tysiąc. Dziś czterech pracujących robi na jednego emeryta. Kiedyś jeden pracujący będzie pracował na czterech emerytów – zauważa Lachota.

Przytoczone przez Potrykowską szacunki mówią, że ludzi młodych w wieku od 0 do 17 lat ubędzie o ok. 2 mln. Jednocześnie zwiększać się będzie liczba osób powyżej 60. roku życia.







×
KOMENTARZE (9)

  • mzakrzewski, 2017-06-06 15:48:37

    Polska polityka prorodzinna to polityka wyborcza danej partii. Nas nie musi być dużo, nie musimy Europy nakrywać czapkami. Jest kwestia jakości tzw.. kapitału ludzkiego. Czy dzieci z rodzin wielodzietnych i innych zdobędą wysokie wykształcenie i zostaną nad Wisła, czy za marną kasę będą wykonywać n...ieskomplikowane prace lub wyjadą na saksy do lepiej zorganizowanego świata. 500+ jest cenne ale samo nie załatwi problemu, podobnie jak inne wsparcia. Reformy wymaga polityka senioralna bo tu jest kicha największa i totalny brak koncepcji. na, za 10-15 czy 20 lat. Wydaje ssię mnóstwo pieniędzy na projekty z których niewiele wynika o czym wiadomo już na starcie. Armageddon wyżu senioralnego dopiero przed Polską, o skutkach trudnych do wyobrażenia. Kto by się tym przejmowal?  rozwiń
  • gosiunia, 2017-06-02 09:57:15

    Popieram komentatora IMHO szybko i skutecznie. Przestaną być tak obrzydliwe różnice społeczne. Ja zarabiam dobrze i na ZUS pobierają mi od 43 lat .Obecnie jest to kilkanaście tysięcy zł rocznie, a ciągle mnie straszą , że na emeryturze hitu nie będzie. Może rolnicy zaczną płacić na swoje przyszłe u...trzymanie. Przecież to bardzo bogaci ludzie mówię o nowym pokoleniu  rozwiń
  • IMHO, 2017-05-28 07:51:04

    Czterech pracujacych odklada skladki na jednego emeryta, niedlugi bedzie tylko jeden pracujacy? W takim razie wystarczy, ze bedzie zarabial cztery razy tyle co teraz wiec i skladki bedzie odprowadzal cztery razy wyzsze.