PARTNER PORTALU
  • BGK

Droga ekspresowa S6 na Pomorzu: Radni PO i PSL mają pretensje do rządu

  • MN    26 września 2017 - 09:42
Droga ekspresowa S6 na Pomorzu: Radni PO i PSL mają pretensje do rządu
Przewodniczący Klubu Platformy Obywatelskiej Jacek Bendykowski odczytuje oświadczenie na sesji sejmiku. (fot. Natalia Kłopotek-Główczewska, pomorskie.eu)

Z wielkim niepokojem obserwujemy kolejne decyzje rządu Prawa i Sprawiedliwości, które prowadzą do marginalizacji i wykluczenia transportowego dużej części Pomorza - piszą radni PO i PSL z woj. pomorskiego. Chodzi o ważną dla regionu drogę S6, w sprawie której musiała interweniować Komisja Europejska.




• Radni zwracają uwagę, że droga S6 łącząca Trójmiasto ze Szczecinem ma strategiczne znaczenie dla Polski Północnej.

• Jednocześnie wyrażają zażenowanie, że Komisja Europejska bardziej dba o interesy mieszkańców niż polski rząd.

• Marszałek Mieczysław Struk mówi, że to nie jest tak, iż na tę drogę według pierwotnego projektu nie było pieniędzy. Odstąpienie od jej budowy to - jego zdaniem - decyzja polityczna.

Radni Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego wyrazili zaniepokojenie decyzjami rządu, które prowadzą do marginalizacji i transportowego wykluczenia regionu słupskiego. Oświadczenie zostało przyjęte podczas XXXIX sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego.

W oświadczeniu radni napisali, że na posiedzeniu Komitetu Monitorującego Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko, który odbył się 15 września, rząd PiS wykreślił projekt budowy Obwodnicy Metropolitalnej z listy dużych projektów.

- Próbowano również wykreślić odcinki drogi S6 od Koszalina do Słupska i od Słupska do Lęborka i tylko dzięki oporowi przedstawicieli samorządów i Komisji Europejskiej udało się póki co odsunąć w czasie tę skrajnie niekorzystną dla Pomorza decyzję. Czujemy pewne zażenowanie, że Komisja Europejska troszczy się bardziej o los mieszkańców Pomorza niż Rząd Rzeczypospolitej - czytamy w oświadczeniu radnych.

Czytaj też: 215 mln zł z programu Polska Wschodnia na dwie drogi

W oświadczeniu podkreślono również, że droga ekspresowa S6 łącząca Trójmiasto ze Szczecinem ma strategiczne znaczenie dla Polski Północnej. Radni piszą, że niezrozumiałym jest, dlaczego rząd PiS, którego wicepremier wskazał obszar Środkowego Pomorza jako najbardziej wykluczony transportowo w Polsce, dąży do pogrzebania tej inwestycji.

Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego: – Dla nas ta trasa ma fundamentalne znaczenie, szczególnie dla zachodniej części naszego województwa. W tej chwili nie tylko inwestorzy, ale sami mieszkańcy dopominają się o wybudowanie trasy łączącej Słupsk i Lębork z Trójmiastem. Zależy na tym również Amerykanom stacjonujący w bazie w Redzikowie. Wręcz decyzje przedsiębiorców dotyczące inwestowania w strefie ekonomicznej uzależnione są od szybkiej trasy komunikacyjnej. Zwracamy rządowi uwagę, że ta droga była na liście projektów inwestycyjnych polskiego rządu znacznie wyżej, co gwarantowało realizację tego przedsięwzięcia. Teraz została zepchnięta przez inne projekty. To nie jest tak, że na tę drogę nie było pieniędzy, bo były, a projekt spełniał wszystkie wymagania. Dyrekcja Generalna Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała projekt gotowy do realizacji. To, że teraz nie można go realizować, to decyzja polityczna rządu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • :(, 2017-09-27 11:47:18

    No i po co dawać opozycji taką wodę na młyn? Akurat w tej jednej z nielicznych kwestii mają rację. Największe pod względem komunikacyjnym zadupie w Polsce to właśnie środkowe pomorze. Ta sprawa nie powinna mieć wydźwięku politycznego. Szkoda