PARTNER PORTALU
  • BGK

Dzień kobiet: Manifestacje kobiet w 80 miastach

  • PAP/AT    8 marca 2017 - 06:28
Dzień kobiet: Manifestacje kobiet w 80 miastach
W Dzień Kobiet odbyć się ma Międzynarodowy Strajk Kobiet - inicjatywa oddolnej, bezpartyjnej koalicji kobiet, nawiązująca do Ogólnopolskiego Strajku Kobiet (fot.facebook.com/ogolnopolskistrajkkobiet)

• 8 marca obchodzony jest Dzień Kobiet.
• To dla niektórych środowisk kobiecych okazja do strajku i protestów.
• Część kobiet jednak nie zgadza się na upolitycznianie ich święta.
• 8 marca można spodziewać się protestów kobiet w całej Polsce.
• Zarówno demonstracji przeciwko władzy i ograniczaniu praw kobiet, jak i kontrmanifestacji.




W Dzień Kobiet odbyć się ma Międzynarodowy Strajk Kobiet - inicjatywa oddolnej, bezpartyjnej koalicji kobiet, nawiązująca do Ogólnopolskiego Strajku Kobiet (tzw. Czarnego Poniedziałku) - protestu zorganizowanego 3 października zeszłego roku przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej.

Jak informują inicjatorki marcowej akcji, jest ona organizowana wspólnie przez kobiety z ponad 50 krajów, "walczące o uznanie ich praw przez populistyczne, antykobiece rządy". W Polsce w akcji ma wziąć udział ponad 80 miast - zarówno największe aglomeracje, jak i małe i średnie miejscowości.

"Inicjatywa wspólnej akcji powstała pod koniec października 2016 r., kiedy organizatorki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet 3/10/2016 nawiązały kontakt z kobietami protestującymi niedługo później w Korei Płd. oraz w Ameryce Łacińskiej" - informują organizatorki akcji. Pierwszym wspólnym działaniem Międzynarodowego Strajku Kobiet była odezwa do rządów wydana w listopadzie oraz zbiórka podpisów pod petycją do Organizacji Narodów Zjednoczonych, zapowiadającą Międzynarodowy Strajk Kobiet na 8 marca 2017 r., pod wspólnym hasłem "Solidarność naszą bronią" i wspólną identyfikacją wizualną, opracowaną przez Aleksandrę Jasionowską - autorkę grafiki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Czytaj też: Dzień Kobiet 2017: Manifestacje w wielu polskich miastach

W akcję można się włączyć, m.in. podejmując strajk totalny (przez zaprzestanie pracy zawodowej i w domu) lub czasowy (na 1-2 godziny), ubierając się na czarno lub dodając do stroju czarne elementy - wstążeczki, znaczki. Poza tym organizowane są demonstracje, marsze, pikiety, happeningi. Kulminację protestów zaplanowano na godz. 18 - będzie to godzina "K" - z garnkami, patelniami, gwizdkami (wszystkim, co robi hałas), czerwonymi kartkami dla rządów. Dokładna lista wydarzeń związanych ze Strajkiem Kobiet znajduje się na stronie https://www.facebook.com/events/366796443673977/.

W akcję można też włączyć się wirtualnie - na stronie http://www.countmein.pl/ można dołączyć do internetowej demonstracji; dostaje się na niej swój indywidulany numer, dzięki czemu wiadomo, jak duża liczba osób bierze udział w tej inicjatywie.

Organizatorki polskiego Strajku Kobiet domagają się: "pełni praw reprodukcyjnych, państwa wolnego od zabobonów, wdrożenia i stosowania konwencji antyprzemocowej i poprawy sytuacji ekonomicznej kobiet".

Przeciwko niszczeniu święta kobiet przez organizowanie w tym dniu strajku zaprotestowało Forum Kobiet Polskich (skupiające przedstawicielki 56 organizacji kobiecych). W specjalnym oświadczeniu FKP zwróciło się "z gorącą prośbą do organizacji feministycznych: nie niszczcie naszego kobiecego święta!".

"Dzień Kobiet ma wieloletnią tradycję i na stałe wpisał się w naszą kulturę. To dzień, w którym okazywany jest nam szczególny szacunek i uznanie za ciężką codzienną pracę dla dobra naszych rodzin i całego społeczeństwa. Nie rezygnujemy z uśmiechu i symbolicznego kwiatka, który wręczają nam panowie (...), aby w ten prosty sposób zaznaczyć szacunek, podziw i miłość" - zaapelowały przedstawicielki FKP Ewa Kowalewska i Anna Lisiewicz. Dodały, że wykorzystywanie tego dnia do walki z polską tradycją, rodziną czy upolitycznianie go w celu walki z rządem uważają za zupełnie nieuzasadnione.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • stan2, 2017-03-08 10:54:23

    A może protestujące Panie powinny zadbać o Koleżanki z Korei Płn., Indii, Afryki i muzułmanki. Jest jakieś zaślepienie pewnej małej grupy kobiet, bo w ich mniemaniu, są w naszym kraju bardzo krzywdzone, nie bacząc na apel Forum Kobiet Polskich.