• PARTNERZY PORTALU

Rafalska: program Rodzina 500 Plus ma wąskie gardło

• Przy starcie programu Rodzina 500 Plus samorządy mogą liczyć na wsparcie resortu – zapewnia minister Rafalska.
• Wąskim gardłem może być system Empatia, ale opóźnienia nie wchodzą w grę.
• Rodziców trzeba uświadomić, że na złożenie wniosku mają trzy miesiące.
Rafalska: program Rodzina 500 Plus ma wąskie gardło
Zdaniem Elżbiety Rafalskiej powodzenie programu Rodzina 500Plus zależy też od tego, kto będzie pracował przy obsłudze wniosków. (Fot. : www.mpips.gov.pl).

- Najważniejsze, by w pierwszych dniach nie było nawału wniosków w punktach, gdzie będą przyjmowane. Czy tak się stanie, zależy od akcji informacyjnej, którą przygotują samorządy oraz rząd – mówi Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej w rozmowie opublikowanej na łamach Dziennika Gazety Prawnej.

To jej komentarz do pytania o problemy, jakie mogą się pojawić na starcie programu Rodzina 500 Plus. Jak przyznaje szefowa resortu, wąskim gardłem całego przedsięwzięcia może się okazać system Empatia, który – jak mówi Elżbieta Rafalska – nie był przygotowany do takiego zadania.

- Jedynie na bazie doraźnej optymalizacji udało się ją do tego zadania przygotować. Ale mimo to uważam, że żadne opóźnienia nie wchodzą w grę. W końcu wypłaty wniosków z wyrównaniem od kwietnia zaczną się w lipcu, dlatego trzymiesięczne opóźnienie nie jest możliwe – stwierdza minister Rafalska. Podkreśla przy tym, że bardzo ważne będzie, aby rodzice dzieci zostali poinformowani o tym, że jeśli chcą otrzymać świadczenie od 1 kwietnia, to na złożenie wniosku mają trzy miesiące, czyli do 1 lipca.

- Jeśli rodzice będą o tym wiedzieli, to nie przeżyjemy naporu na punkty przyjmujące wnioski – mówi dla DGP Rafalska.

Minister zapewnia samorządy, że w trakcie realizacji programu będą mogły liczyć na szkoleniowe, instruktażowe, interpretacyjne i prawne wsparcie ministerstwa, choć zaznacza, że samorząd, który dostał obsługę wniosków jako zadanie zlecone „będzie musiał rozwiązać sytuacje problemowe”. Wskazuje też, że wiele zależy od tego, kto będzie pracował przy obsłudze wniosków. Jej zdaniem optymalnym rozwiązaniem byłoby, aby kadrę stanowili urzędnicy uzupełnieni nowymi pracownikami.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE