PARTNER PORTALU
  • BGK

Europejski Kongres Gospodarczy, Robert Biedroń: Błądziłem, dałem się oszukać

  • Michał Wroński    11 maja 2017 - 16:48
Europejski Kongres Gospodarczy, Robert Biedroń: Błądziłem, dałem się oszukać
Rober Biedroń (fot.wnp)

Przestałem być zwolennikiem dwukadencyjności – stwierdza Robert Biedroń, prezydent Słupska. To ważna deklaracja, bo jeszcze rok temu Biedroń był zwolennikiem takiego rozwiązania. Dziś mówi, że został oszukany.




- Błądziłem. Dałem się wciągnąć w dyskusję o kadencyjności nie mając świadomości, że tak naprawdę to dyskusja o tym, jak my traktujemy społeczeństwo. Bo to nie kadencyjność jest problemem samorządów. Fundamentalnym problemem jest to jak myślimy o wyborcach - mówił Robert Biedroń.

- Nie przywrócimy zaufania, gdy wyborcy będą czuli, że znowu ktoś chce ich oszukać. A w sprawie dwukadencyjności czuć, że to jest gra polityczna. Tu po prostu chodzi o to, by wyciąć tych, którzy mogą być konkurencją - zakończył swój wywód prezydent Słupska.

Jego zdaniem źródłem problemów w samorządzie jest system, który powoduje złą selekcję.

- Nasz system polityczny preferuje koterie i kliki polityczne, a nie głosy wyborców - powiedział Biedroń.

Artykuł powstał podczas panelu dyskusyjnego „Przyszłość samorządu terytorialnego w Polsce. Polityka” , który odbył się podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (7)

  • w.potega@neostrada.pl, 2017-05-13 10:55:41

    Kadencyjność jest koniecznością i szansą na budowę wspólnotowości, ograniczanie folwarcznej polityki, która do upadku Polskę już raz doprowadziła, a teraz wróciła.
  • Grzegorz, 2017-05-12 17:08:26

    Do zawsze nie partyjny: To że opozycja plecie trzy po trzy jeszcze nie znaczy, że rząd się dobrze sprawuje. Do zmian na stanowiskach potrzebna jest po prostu większa aktywno§ć społeczeństwa. Zmiana narzucana z centrali nic niebda, bo wybieranie co dwie kadencje innego członka tej samej loterii nie j...est zmianą. Budżet się nie wali, jasne. Ale dziura znów rośnie a póki co mamy dobrą koniunkturę. Inwestycje zapowiadają się chaotycznie i nakierowane na kieszenie kolesi. Dużo gadać. Zresztą poczekamy parę lat aż skutki obecnych decyzji zaczną być naprawdę widoczne w gospodarce.  rozwiń
  • zawsze nie partyjny, 2017-05-12 16:53:04

    Nawet Pan Biedroń zauważył, że będzie kiedyś musiał opuścić gospodarza Słupska. A właśnie takie zmiany są potrzebne. Czyżby wszyscy mieli klapki na oczach i nie widzą /bo chyba nie chcą/, że obecna ekipa realizuje to co obiecała i budżet się nie wali, a zmiany pozytywnie ocenia nawet Komisja Europej...ska, która do tej pory tylko ganiła rząd. Zmiany wprowadza się bardzo trudno zwłaszcza, zwłaszcza, że opozycja chce wrócić i dalej trwonić majątek narodowy. Opozycja już nawet nie wie co mówi, bo wypowiedzi zmieniają co parę godzin. Trudno im przyznać, że rząd zrobił cokolwiek dobrego. Nie bardzo wiem komu służy Gazeta Wyborcza, bo artykuły tam zamieszczane napewno nie służą naszemu krajowi.  rozwiń