PARTNER PORTALU
  • BGK

Fotoradary pod lupą NIK

  • GK    16 stycznia 2013 - 09:01
Fotoradary pod lupą NIK

Rozpoczęła się jedna z kilku zaplanowanych na 2013 rok kontroli, które obejmą problematykę fotoradarów.




Izba chce przede wszystkim sprawdzić, czy stacjonarne fotoradary ustawiono w miejscach, gdzie wcześniej dochodziło do wypadków i kolizji, czyli w miejscach, które zostały wskazane w analizach zagrożeń w ruchu drogowym.

Czytaj też: Tam straż uprzedza, gdzie ustawia fotoradary

Z kontroli, które dotąd przeprowadziła NIK, wynika, że nie zawsze miejsca kontroli fotoradarowej były wybierane na podstawie analizy wypadków, kolizji i zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu kierowców i pieszych.

Czytaj też: Nie widać końca bałaganu z fotoradarami

Część miejsc była typowana w oparciu o samorządowe plany wpływów do budżetu. Według NIK, to fatalny zwyczaj, owocujący fotoradarami ustawionymi bez związku ze stanem zagrożenia wypadkami i kolizjami.

Fotoradary są potrzebne, jeśli przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drodze. Dlatego izba sprawdzi też, czy fotoradary, które ustawiono przed kilkoma laty, przyczyniły się do spadku liczby kolizji i wypadków.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • 666, 2013-01-16 15:45:11

    Nakładać na gminy wielomilionowe kary za wsiowe radary w nieodpowiednich miejscach (nastawionych na grabież a nie na bezpieczeństwo). Skontrolować zasadność stawiania znaków drogowych i albo będą płacić krocie Rostowerowi (będzie miał wpływy do dziurawego budżetu) albo cywilizacja wkroczy również i ...do Polski i będzie bezpiecznie  rozwiń