PARTNER PORTALU
  • BGK

Fundacja Batorego ocenia zmiany w ordynacji wyborczej

  • pt    23 listopada 2017 - 13:15
Fundacja Batorego ocenia zmiany w ordynacji wyborczej
Eksperci Fundacji Batorego postulują o utworzenie nowych kart wyborczych. (fot. Flickr/Anna Woźniak)

Eksperci Fundacji Batorego wyliczają zagrożenia, jakie niesie projekt ustawy wprowadzającej zmiany w Kodeksie wyborczym. Ich zdaniem wprowadzenie w życie tak dużych zmian, szczególnie na rok przed wyborami jest nieuzasadnione.




• Eksperci Fundacji jednoznacznie stwierdzają, że uzasadnianie tak drastycznej reformy tezami o fałszowaniu wyników wyborów w 2014r jest nieuprawnione i nieodpowiedzialne.

• Zespół ekspertów Fundacji jako jedyny przeprowadził badanie kart do głosowania z wyborów do sejmików w 2014 r. i nie znalazł dowodów na ich fałszowanie.

• Sprzeciw Fundacji budzi próba  podporządkowania Państwowej Komisji Wyborczej posłom.

Zespół ekspertów Fundacji im. Stefana Batorego jednoznacznie krytycznie ocenia zmiany w Kodeksie Wyborczym zaproponowane przez grupę posłów większości sejmowej.

Zdaniem ekspertów niezależna i sprawnie działająca administracja wyborcza jest fundamentem zaufania obywateli do uczciwości wyborów. Tymczasem propozycje zgłoszone w projekcie niosą ryzyko upolitycznienia instytucji odpowiadających za przygotowanie i przebieg wyborów oraz organizacyjnego chaosu.

Jak piszą eksperci, propozycje podważają też stabilność reguł wyborów i bez odpowiedniej debaty zmieniają drastycznie reguły rywalizacji o władzę w samorządzie terytorialnym tuż przed samymi wyborami. Ich zdaniem niedopuszczalne jest wprowadzanie tak zasadniczych zmian na mniej niż rok przed wyborami.

Przede wszystkim sprzeciw Fundacji budzi  próba  podporządkowania Państwowej Komisji Wyborczej posłom.

– Od kolejnych wyborów parlamentarnych to Sejm  ma desygnować siedmiu spośród dziewięciu członków PKW, a Szef Krajowego Biura Wyborczego ma być powoływany spośród trzech kandydatów przedstawionych przez Sejm, Senat i Prezydenta RP. Nie wskazano, w jaki sposób takie rozwiązanie ma służyć przejrzystości i rzetelności procesu wyborczego. Regulacja jest nieprecyzyjna – wyjaśniono w opinii.

Eksperci przypominają także, że PKW zajmuje się nie tylko wyborami, ale również kontrolą finansowania partii politycznych i komitetów wyborczych. Zmiany w PKW oznaczałyby, że przedstawiciele partii politycznych będą sędziami we własnej sprawie.

Przedstawicielom "FB" nie podoba się także powoływanie (przez PKW, która od 2019 roku ma być wybierana przez polityków) wojewódzkich i powiatowych komisarzy wyborczych.

Zdaniem ekspertów Fundacji komisarze zyskają dzięki temu uprawnienia pozwalające im arbitralnie ingerować w pracę organów samorządu gminnego w trakcie kampanii wyborczej, będą mogli oceniać i uchylać decyzje rady gminy, wójta, burmistrza, prezydenta.

Jak podkreślono: Byłoby to niekonstytucyjne poszerzenie zakresu nadzoru nad samorządami.

– Komisarze przejmą także kompetencje rad jednostek samorządowych do ustalania granic okręgów wyborczych i liczby mandatów w okręgach. Liczba mandatów w okręgu w wyborach samorządowych wszystkich szczebli może wynosić od 3 do 7, co daje komisarzowi dużą swobodę w kształtowaniu okręgów. W projekcie nie został uwzględniony wymóg konsultacji decyzji o podziale na okręgi ze społecznościami lokalnymi i władzami samorządowymi, o ile nie prowadzi on do podziału jednostek niższego szczebla. Brakuje też jasnych kryteriów podejmowania decyzji o wielkości okręgu, mimo że może ona mieć wpływ na wynik wyborów – dodano w opinii.



Multimedia



REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.