PARTNER PORTALU
  • BGK

Gibała się chwali: będzie referendum ws. Majchrowskiego

  • pt    13 lipca 2016 - 09:45
Gibała się chwali: będzie referendum ws. Majchrowskiego
Łukaz Gibała w 2014 r. andydował na prezydenta Krakowa (fot.gibala.pl)

Stowarzyszenie Logiczna Alternatywa, które założył Łukasz Gibała w celu doprowadzenia do odwołania prezydenta Krakowa twierdzi, że zebrało już 70 tys. podpisów za referendum.
Do tego, aby doszło do referendum w sprawie odwołania Jacka Majchrowskiego, potrzebne jest 60 tys. podpisów.




- Przed nami ostatnie dni zbierania podpisów! Mamy już 70 tys., ale chcemy maksymalnie wykorzystać ten czas, więc zbieramy dalej – chwali się stowarzyszenie na swojej stronie.

Zbierane potrwa do 20 lipca, stowarzyszenie jest bardzo aktywne – podpisy są zbierane nie tylko w trzech biurach, ale także przez wolontariuszy na ulicach Krakowa.

Aby referendum się odbyło wystarczy poparcie 60 tysięcy krakowian. Jak jednak podają lokalne media, w Krakowie przeważa opinia, że wiele z podpisów może zostać uznanych za nieważne.

Jeśli jednak Logiczna Alternatywa ma już 70 tys. podpisów i zbierze ich do 20 lipca jeszcze więcej, może się okazać, że nawet przy negatywnej weryfikacji wielu z nich (a tak zwykle bywa przy referendalnych wnioskach) będzie to liczba wystarczająca.

21 lipca zebrane podpisy trafią do komisarza wyborczego, jeśli ten uzna, że zostały zebrane prawidłowo, a ich liczna jest wystarczająca, to do referendum może dojść na początku października.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • krak, 2017-02-01 21:35:20

    Do Amanda:tak,jedynie na co go stać to przygladać sie jak kraków zostaje zabudowany i nic wtym kierunku nie robić
  • Amanda, 2016-07-13 16:43:56

    Do KRK: mamy demokrację, jeżeli prezydent nie spełnia się na swojej funkcji to należy go odwołać. Miał tyle czasu żeby zrobić coś do Krakowa i nic nie zrobił. Nie ma co liczyć na to, że coś jeszcze zrobi w tym mieście.
  • KRK, 2016-07-13 14:00:54

    Do grześ : od wybierania są wybory i nie zauważyłem nic co wymagałoby referendum, jedynie chęć Gibały żeby przejąć miasto. W wyborach Gibała przepadł to teraz plan B