PARTNER PORTALU
  • BGK

Gminie potrzebny jest silny zarządca

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna    9 stycznia 2013 - 14:11
Gminie potrzebny jest silny zarządca

- Jeśli po wyborach politycy wymieniają całą administrację od dyrektora po sprzątaczkę, mamy do czynienia z podziałem łupów w klasycznej – chciałoby się powiedzieć – zbójeckiej postaci - informuje w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.




Jak tłumaczy Stępień pomysł na dwie kadencje to przyznanie się do chęci zachowania samej zasady grabienia, ale jedynie z ograniczeniem jej w czasie. Innymi słowy: umawiamy się, że najpierw grabić będziemy my, a potem wy, albo odwrotnie - w każdym razie (i tu puszczamy do siebie oko) bez grabienia nie da się żyć.

Nie sądzę, by umacniające demokrację społeczeństwo dało przyzwolenie na taką praktykę. Stąd konieczność poszukiwania takich rozwiązań, które ograniczą rolę polityków do podejmowania strategicznych decyzji i pozostawią w rękach urzędników technicznych narzędzia i środki do realizacji tych decyzji - informuje w "DGP" Jerzy Stępień.

Tymczasem w naszym samorządzie - donosi Stępień - wójt skupia zarówno władzę polityczną, jak i administracyjną. Będąc jednoosobowym zarządem gminy, jest również szefem jej administracji. To stanowi o patologicznym zawęźleniu polskiego systemu władzy lokalnej.

Jak podaje były prezes TK w "DGP" w tym patologicznym syndromie koncentracji władzy bez realnej kontroli upatrywałby osobiście głównej przyczyny narastającego zadłużania się gmin na inwestycje, które mają natychmiast spodobać się wyborcom.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.