PARTNER PORTALU
  • BGK

Gminy wiejskie nie chcą łączyć się z miastami. Będą walczyć

  • Piotr Toborek    1 listopada 2017 - 07:00
Gminy wiejskie nie chcą łączyć się z miastami. Będą walczyć
W ostatnich latach doszło do ponad 400 przypadków zmiany granic gmin. (fot. pixabay)

Miasta są agresywne, nie tylko Związek Miast Polskich, ale Unia Metropolii Polskich także. Województw to w zasadzie nie obchodzi. Pozostaliśmy sami na polu walki – mówi o przypadkach włączania terenów małych gmin do miast Marek Olszewski, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich.




• W ostatnich latach doszło do ponad 400 przypadków zmiany granic gmin.

• Wiele z nich wywołało i nadal wywołuje ogromne kontrowersje i protesty, aż po strajk głodowy (w Dobrzeniu Wielkim) włącznie.

• Te fakty przytaczają samorządowcy ze Związku Gmin Wiejskich jako dowód na to, że prawo dotyczące łączenia gmin musi zostać zmienione.

Jak twierdzą samorządowcy z małych gmin, w zdecydowanej większości przypadków zmiany idą w tą stronę, że powiększają się miasta, a zmniejszają gminy do miast przylegające.

– Szczególnego smaku dodała temu zjawisku sugestia, która wypłynęła ze Związku Miast Polskich, że tak właściwie to należałoby z mocy ustawy gminy otaczające miasta do tych miast przyłączyć. A co tam! – mówi Marek Olszewski, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich.

Zdaniem szefa ZGW widać, że Rada Ministrów raczej uwzględnia wnioski miast niż gmin.

Jak dodaje, nikt w małych gminach nie kwestionuje, że Rada Ministrów ma prawo do zmian na mapie, ale chcielibyśmy to prawo tak zmienić, żeby w większym stopniu brano pod uwagę głos mieszkańców.

– Na skutek zmiany granic gminy tracą dochody z elektrowni, kopalni, oczyszczalni ścieków. Często są to kwoty miliona-dwóch, które dla dużego miasta nie są znaczące, a dla gminy wiejskiej wręcz przeciwnie – mówi Olszewski.

Jego zdaniem, trzeba by też dobrze uregulować kwestie rozliczeń. Bo jak tłumaczy - gmina Dobrzeń Wielki była płatnikiem Janosikowego i chociaż po zabraniu jej terenów, na których znajduje się elektrownia, przez Opole spadła jej zamożność, będzie nim jeszcze przez dwa lata.

Brak jedności w JST

Jak mówi Olszewski, takich przypadków jest dużo, a nie ma, niestety, jedności po stronie samorządowej.

- Miasta są tutaj agresywne, nie tylko ZMP, a Związek Metropolii Polskich także. Województw to w zasadzie nie obchodzi. Pozostaliśmy sami na polu walki. Będziemy stanowczo zabiegać o zmianę prawa w tej dziedzinie.

Także Ryszard Nawrocki, wójt gminy Stare Miasto w pow. konińskim, twierdzi, że konieczna jest zmiana prawa.

Jego zdaniem, liczba wniosków wniesionych do Trybunału Konstytucyjnego przez jednostki samorządu terytorialnego w sprawach dotyczących zmiany granic wskazuje, że - jak napisano - w wyroku TK „przyjęty przez ustawodawców mechanizm nie spełnia oczekiwań podmiotów biorących udział w tym procesie”.

– Twierdzenie jest jednoznaczne – podkreśla Nawrocki. - Trybunał dodał, że nieprawidłowości wynikają z samych przepisów, bądź ze sposobu ich stosowania i my tego doświadczyliśmy – mówi i dodaje: - Zdecydowanej większości połączeń dokonywano z pominięciem opinii mieszkańców, a bardzo często nawet protestów o dużej skali ze strony mieszkańców przyłączanych jednostek samorządu terytorialnego (JST). To się stało zasadą, nawet gdy 90 proc. mieszkańców było przeciw.

Łamanie konstytucji

Zdaniem samorządowców, takie działania podważają zasadę stabilności terytorialnej gmin, a ona leży u podstaw zapisanej w konstytucji niezależności JST.

W opinii wójta Starego Miasta, w takich przypadkach „dogadywać się” muszą zainteresowane gminy, a dopiero brak porozumienia powinien dopuszczać interwencję ministerstwa, ale w oparciu o jasne uregulowania prawne.

- A tak dzisiaj nie jest – podkreśla Nawrocki. – Niezakończona sprawa gmin Grabówka i Szczawa, wielce problematyczne poszerzenie granic Opola, podobny problem gminy Rzekuń, niezrozumiałe i wbrew logice ładu przestrzennego wtargnięcie w obręb Starego Miasta gminy Konin i wykrojenie kawałka, na którym mieści się oczyszczalnia ścieków, to przykłady na to, że dzieje się źle.  





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.