PARTNER PORTALU
  • BGK

Groźne rasy i procedury

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita    21 stycznia 2013 - 07:10
Groźne rasy i procedury

Choć miasta prowadzą rejestry psów niebezpiecznych ras, to nie wszystkie zapewniają dostęp do nich.




W warszawskich rejestrach zanotowane są 483 psy ras uznawanych za agresywne: najwięcej na Mokotowie (133), w Śródmieściu (95) i na Ursynowie (54) - pisze „Rzeczpospolita".

Niektóre dzielnice twierdzą, że na ich terenie takich psów nie ma wcale bądź nie prowadzą takich rejestrów.

Kwestia rejestracji nie jest jednak sprawą uznania samorządów, gdyż prawo dokładnie ją reguluje. Zezwolenie takie wydaje wójt (burmistrz, prezydent miasta).

W każdym przypadku o dostępie do informacji rozstrzyga gmina, w której dyspozycji informacja się znajduje. W razie odmowy udostępnienia danych możliwe jest skierowanie sprawy do sądu administracyjnego - podaje „Rzeczpospolita".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • pomocniczy, 2013-01-21 13:36:29

    „Najpierw będzie dumping cenowy, potem bankructwa spółek komunalnych, przejęcie ich majątku za grosze, a na końcu podwyżki opłat za śmieci”. Tak burmistrz podwarszawskich Ząbek kreśli czarny scenariusz, którego beneficjantem mają być zagraniczne firmy (patrz w google.pl na hasło ...„czarna wizja śmieciowa”). Tak więc o szwedzkim modelu wykonywania usług komunalnych na zasadzie zbliżonej do non-profit - już można zapomnieć tak jak i o innych unijnych standardach zarządzania i finansowania w polskiej gospodarce odpadami komunalnymi (patrz w google.pl hasło „o tym, jak poważnie Szwedzi traktują ochronę środowiska”… ----- Przedsiębiorcy raczej niepolscy przy pomocy lodziarskiej ustawy śmieciowej przejmują polskie odpady - a wkrótce będą też "konsolidować" (czytać kupować) wodociągi bo mają dość nie przynoszącej zysków wody w Polsce... ---- Scenariusz lodziarskich interesów „jak tralala” ruszył pewnie pod nadzorem służb specjalnych aby ustalenia z "Pędzącego Królika" były gładko realizowane... Zostaniemy wkrótce goli i bosi – patrz w google.pl hasło „Rozbiór jedyną szansą dla Polski”. Tak więc po 22 latach od odzyskania suwerenności - zamiast implementacji unijnych reguł do polskiej gospodarki odpadami komunalnymi - mamy ustawę wychodzącą naprzeciw oczekiwaniom chcącym kręcić śmieciowe lody a kryjący aferę urzędnicy sami już gubią się w swoich matactwach – patrz w google.pl hasło: „resort gubi się w argumentach”…  rozwiń