PARTNER PORTALU
  • BGK

Grzegorz Schetyna o nawałnicach: W takich sytuacjach musi zostać uruchomiony system antykryzysowy

  • PAP/AT    21 sierpnia 2017 - 07:55
Grzegorz Schetyna o nawałnicach: W takich sytuacjach musi zostać uruchomiony system antykryzysowy
Nawałnice: Szef PO powiedział, że w podobnych sytuacjach musi zostać uruchomiony system antykryzysowy (Grzegorz Schetyna, fot.:twitter.com/Platforma_org)

Skala zniszczeń, ich zasięg jest ogromny. W podobnych sytuacjach musi zostać uruchomiony system antykryzysowy i powinien powstać sztab, który będzie przygotowany na reakcję. Tutaj nie było reakcji, nikt nikogo nie uprzedził - powiedział szef PO Grzegorz Schetyna.




• Skala zniszczeń po nawałnicach i ich zasięg są ogromne, nieporównywalne do wszystkich innych katastrof - powiedział Schetyna.

• Rząd pokazał, że nie jest w stanie reagować, nie jest w stanie podejmować decyzji - dodał.

• Trzeba z tego wyciągać wnioski, a ja widzę, że wnioski żadne nie zostały wyciągnięte, tylko jest po prostu propaganda w stylu Gierka - oświadczył.

Gwałtowne burze, a miejscami nawet trąby powietrzne, przeszły nad Polską pod koniec ubiegłego tygodnia. Wskutek nawałnic zginęło 6 osób, w tym dwie nastolatki, które przebywały na obozie harcerskim w miejscowości Suszek. Poszkodowanych zostało 57 osób, w tym 18 strażaków. Uszkodzonych zostało ponad 4,7 tys. budynków, z czego blisko 3,4 tys. to budynki mieszkalne.

"To, co widziałem te parę dni temu, powiem szczerze, że to robi wielkie wrażenie. Skala zniszczeń, ich zasięg jest ogromny, nieporównywalny do wszystkich innych katastrof, które my przeżywaliśmy jako ci, którzy prowadziliśmy rząd przez ostatnie 8 lat. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo mam skalę porównawczą" - mówił w TVN24 Schetyna.

Czytaj też: W przypadku akcji kryzysowych samorządowiec musi być przewidujący

Szef PO powiedział, że w podobnych sytuacjach musi zostać uruchomiony system antykryzysowy i powinien powstać sztab, który będzie przygotowany na reakcję, ale - zdaniem polityka - "tutaj nie było reakcji, nikt nikogo nie uprzedził".

"Przez godzinę, kiedy od 13 wiadomo było, że coś złego może się zdarzyć, nie było żadnej reakcji ze strony urzędu wojewódzkiego i MSWiA" - mówił Schetyna, zaznaczając, że "jest system, tylko nie ma ludzi, którzy są w stanie go przygotować".

Czytaj też: Gdy minister wygrzewał się na słońcu ja odwiedzałem poszkodowane gminy

"Trzeba z tego wyciągać wnioski, a ja widzę, że wnioski żadne nie zostały wyciągnięte, tylko jest po prostu propaganda w stylu Gierka: wszystko było dobrze, przebiera się teraz panią premier, wiezie się i ustawia w remizie strażackiej. To jest kompletny wstyd i kompromitacja" - mówił szef PO.

"To wszystko jest obrazem indolencji państwa. (...) Rząd PiS-u pokazał, że nie jest w stanie reagować, nie jest w stanie podejmować decyzji" - dodał.

Schetyna zaznaczył, że jeżeli w Polsce zdarzy się coś poważnego, "oni są kompletnie nieprzygotowani do reakcji". "Mówię to z pełną odpowiedzialnością i jestem w stanie to powiedzieć pani premier Szydło i powiem jej to na najbliższym posiedzeniu Sejmu" - oświadczył.

Schetyna odniósł się również do słów premier Beaty Szydło po podwójnych zamachach terrorystycznych, do których doszło w czwartek i w piątek w Hiszpanii. Premier w wywiadzie dla TVP Info powiedziała, że "Europa musi się obudzić z letargu" oraz, że "Europa Środkowo-Wschodnia ma rozwiązania, pokazaliśmy, jak to można zrobić" i "nie ma takiej ceny, za którą bezpieczeństwo Polaków byśmy mogli sprzedać".





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • glomar, 2017-08-23 13:44:49

    Schetyna, na cmentarzu nic nie szło załatwić , Miro i Zbycho by coś doradzili